Pokazywanie postów oznaczonych etykietą żele pod prysznic. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą żele pod prysznic. Pokaż wszystkie posty

15 marca 2018

Żele pod prysznic Magnolia i biała herbata, Kwiat Bawełny, Granat oraz Ziarna Kawy 200 ml


Opis producenta:

Żel zapewniający przyjemność dla ciała i zmysłów podczas kąpieli lub prysznica. Delikatna, kremowa lub żelowa formuła kosmetyku została wzbogacona o olejki eteryczne, wyciągi z roślin oraz żel z aloesu z upraw biologicznych. 
200ml

Formuła testowana pod kontrolą dermatologiczną. 

Moja recenzja:

Nowe żele pod prysznic zawsze są dla mnie wielką uciechą. To produkt, którego w domu mam chyba niezliczoną ilość i nigdy nie jest mi mało. Słysząc, że firma wprowadza całkiem nowe zapachy wzbogacone dodatkowymi składnikami, byłam naprawdę szczęśliwa. 

Ze wszystkich czterech żeli jedynie granat zyskał u mnie przychylność. Wiele osób czytających moje posty na facebooku już wie, że pozostałe żele niestety mnie uczuliły, także napiszę o ich zapachu i konsystencji, ale o ich wartościach najlepiej przekonać się na własnej "skórze". 


Żel Granat + Czerwony Pieprz to mój ulubieniec ! Wcześniejsza wersja również mi się podobała, więc wiedziałam, że ten produkt będzie idealny. 
Zapach jest słodki i bardzo naturalny, czerwony pieprz jest słabo wyczuwalny za to granat pachnie obłędnie. Zapach po kąpieli pozostaje jeszcze długo na skórze, a aromat owocu granatu unosi się w łazience przez kilka następnych godzin. Żel bardzo dobrze się pieni i nawilża skórę. Zdecydowanie mój faworyt. 


Kolejny żel z serii kremowej, który jako jedyny z całej trójki o kremowej konsystencji najmniej mnie uczulił, to ziarna kawy. 


Ziarna kawy dosłownie uwielbiałam  w starym wydaniu. Dawne kremowe żele kompletnie mnie nie uczulały. Ta seria niestety spowodowała reakcję alergiczną. Zastanawiam się jaki składnik został dodany, że niestety żele mi nie służą. 

Ziarna kawy to zapach ulubiony przez wszystkich miłośników tego gorącego napoju. Pachnie jak świeżo zmielone ziarna z mlekiem i mleczkiem skondensowanym. Taka wariacja zapachów naprawdę koi zmysły. 


Żele kremowe posiadają lekko perłową konsystencję, która równie dobrze się pieni. W moim wypadku jednak mocno wysuszały skórę. Nie wiem dlaczego, nie umiem tego wyjaśnić :)

Reakcja alergiczna : Ziarna kawy spowodowały mnie lekkie pieczenie na dłoniach i nogach, które ustąpiło po ok. godzinie od wyjścia z prysznica. Była to mała reakcja alergiczna, dlatego postanowiłam zachować żel jako codzienny żel do mycia rąk. 


Kwiat bawełny i mimoza to zupełnie inna nuta od znanej nam dawnej edycji kwiatu bawełny. Słodki mocno kwiatowy aromat głównie mimozy przebija się przez lekką nutę bawełny. Perfumeryjny o mocnym zapachu olejków eterycznych. 


Reakcja alergiczna: Pieczenie i swędzenie całego ciała po wyjściu z kąpieli, delikatne czerwone plamki na szyi i na nadgarstkach. 


Magnolia i Zielone Herbata był pierwszym żelem pod prysznic jaki przetestowałam po zapachu granat i czerwony pieprz. Kremowa, pastelowo-różowa konsystencja pachnie naprawdę pięknie. To drugi po Granacie zapach, który uznałam za najładniejszy spośród całej czwórki. Czuć wyraźne nuty białej herbaty i delikatny aromat kwiatów magnolii. Coś pięknego! Dlatego tak mocno ubolewam, że właśnie ten zapach uczulił mnie najmocniej :(

Reakcja Alergiczna: Pieczenie, swędzenie całego ciała, czerwone plamki na dłoniach, nogach, dekolcie i szyi , które ustąpiły po dwóch dniach. Znaczne przesuszenie skóry na dłoniach ( suche partie łuszczącej się i swędzącej skóry wystąpiły zaledwie godzinę po wyjściu z pod prysznica ). 


Podczas stosowania żeli pod prysznic nie używałam po wyjściu z kąpieli balsamów do ciała oraz innych produktów, które mogłyby spotęgować reakcję alergiczną.
Nie zażywam leków, które w kontakcie ze składnikami żeli mogłyby mieć interakcję powodującą podrażnienie. 
Posiadam skórę bardzo suchą wymagającą dodatkowej pielęgnacji. 


Podsumowując żele pod prysznic z najnowszej linii niestety nie zyskały w moich oczach przez pojawiającą się alergię. Jedynie żelowa formuła granatu oraz czerwonego pieprzu nie spowodowała żadnych podrażnień i przesuszeń skóry, wręcz odwrotnie skóra była nawilżona i pachnąca. 

Uwagi: wciąż bardzo denerwują mnie papierowe naklejki z tyłu produktów, które pod prysznicem ulegają zniszczeniu i rozwarstwiają się. Podczas aplikacji mam na dłoniach kawałki namokniętego papieru. Sądzę, że firma naprawdę powinna postarać się o lepszej jakości nieprzemakalne etykiety.


Moja ocena:
Żel granat i czerwony pieprz : 5/5
Żele kremowe : 
Ziarna Kawy 3,5/5 
Bawełna i Mimoza 3/5
Magnolia i Biała Herbata 2/5 

Myślę, że kwestia alergii występuje bardzo rzadko, także nie sugerujcie się moją opinią wybierając swój ulubiony zapach. Pamiętajcie , że reakcje alergiczne są sprawą całkowicie indywidualną. W mojej rodzinie tylko mnie żele uczulają, także nie znaczy, że również u was wystąpi podrażnienie. 

Stosujecie żele z dzisiejszego posta? Chętnie zapoznam się z waszymi odczuciami ! Czekam na wasze komentarze. 

Żele do kupienia w linkach poniżej :





20 lutego 2018

Hity roku 2017 - Moi ulubieńcy ! + wspaniały konkurs


Kliknij aby powiększyć


Wybrałam siedem najlepszych nowości kosmetycznych roku 2017, które zasługują na miano hitów kosmetycznych na mojej liście :) 

Kolejność losowa

1. Tusz do Rzęs Sexy Pulp Extreme Black 

Wspaniały tusz, który z początku był jednym z wielu dobrych kosmetyków nie wybijających się spośród innych marek. Jednak po kilku tygodniach stosowania dosłownie zakochałam się w jego szczoteczce i możliwościach jakich wcześniej nie wykorzystałam. Tusz ma głęboki odcień czerni , pięknie pogrubia i wydłuża rzęsy i co najważniejsze nie kruszy się i nie rozmazuje. 
Efekty są naprawdę zaskakujące jeśli tylko ujarzmi się szczoteczkę
Więcej o tuszu w mojej recenzji : 
http://myyves-rocher.blogspot.com/2017/06/mascara-sexy-pulp-extreme-black.html

2. Rękawica do Demakijażu

Rękawica z początku do mnie nie przemawiała. Jak to? Wystarczy sama woda i ściągnę cały makijaż? Nie uwierzyłam, póki pierwszy raz nie użyłam rękawicy. Byłam zaskoczona jak szybko poradziła sobie z tuszem do rzęs i oczyszczeniem twarzy z kremu bb. Przyznaję, że myślałam o niej tylko jako o dodatku na krótkie wyjazdy gdzie nie zachodzi potrzeba zabierania ze sobą całej kosmetyczki. Jednak rękawica jest bardzo mocno eksploatowana :). Bardzo często zmęczona po pracy nie mam siły na wykonanie całej serii pielęgnacji mojej cery poczynając od pianki i olejku lub żelu do mycia twarzy. Wystarczy, że zamoczę rękawicę w wodzie i mogę śmiało ściągać makijaż. 
Wiele razy pomogła mi kiedy w łazience zabrakło płatków kosmetycznych lub leciała tak zimna woda w kranie, że nie szło umyć twarzy. Z pewnością powinna się znaleźć w każdej kobiecej kosmetyczce. 
Recenzja rękawicy poniżej:
http://myyves-rocher.blogspot.com/2018/01/rekawica-do-demakijazu-yves-rocher.html


3. Kremowy olejek do demakijażu Riche Creme 


Oleje do demakijażu znałam już od dawna. Stosowałam głównie marki azjatyckie, jednak od zawsze chciałam aby firma Yves Rocher wprowadziła taki produkt. I oto jest ! Wspaniały olejek do demakijażu, który moim zdaniem nie jest skierowany jedynie dla kobiet 50+. To idealny produkt dla każdej kobiety. Niesamowicie miękka twarz po jego użyciu świadczy o jego wysokiej jakości i dopracowaniu składników. Olejek nie podrażnia, nie szczypie w oczy i dokładnie nawilża cerę, przygotowując ją do kolejnych etapów pielęgnacji. Zdecydowanie mój hit. Ten kosmetyk będzie można wygrać w moim konkursie na facebooku, który trwa od 19.02-28.02.18.
Więcej o olejku:
http://myyves-rocher.blogspot.com/2017/11/kremowy-olejek-do-mycia-twarzy-riche.html

4. Scrub to Mix - Peeling do mieszania z żelem

Kolejny innowacyjny produkt od Yves Rocher.  100% naturalny peeling do twarzy, który stosujemy razem z żelem do mycia. Wystarczy dwie szczypty zmieszać z dowolnym żelem do mycia twarzy aby uzyskać niesamowity efekt oczyszczenia i wygładzenia cery. Peeling jest bardzo wydajny, starczy na wiele miesięcy. To świetny kosmetyk, który rozkłada na łopatki większość innych marek. 
Więcej o peelingu w poście poniżej:
http://myyves-rocher.blogspot.com/2017/01/scrub-to-mix-peeling-do-mieszania-z.html

5.Detoksykujący żel micelarny Elixir Jeunesse
Żel, który działa jak płyn micelarny, tonik i krem w jednym to chyba marzenie każdej kobiety. Tak powstał Elixir Jeunesse. Dla mnie kosmetyk nie do pobicia wśród wszystkich płynów micelarnych dostępnych w ofercie firmy. Pięknie pachnie, doskonale oczyszcza i nawilża, a dodatkowo chroni naszą cerę przed smogiem, zanieczyszczeniem i zmianą temperatur. Żel może służyć jako jedyny kosmetyk do demakijażu lub być połączony z olejkiem lub pianką do mycia twarzy. To produkt , który uzupełniam na bieżąco w mojej kosmetyczce.
Więcej o żelu w recenzji :
http://myyves-rocher.blogspot.com/2017/11/detoksykujacy-zel-micelarny-elixir.html

6. Woda Perfumowana Oui a l'Amour

Ten zapach rozkochał mnie w sobie od pierwszego "spotkania". To połączenie wielu uwodzicielskich aromatów, które zmieniają się w ciągu dnia kilka razy aby całkowicie odkryć głębie zapachu. OUI A L'AMOUR jest dla zakochanej kobiety. Jestem mu wierna i nie zamierzam się rozstawać z tym zapachem.
Więcej o wodzie perfumowanej:
http://myyves-rocher.blogspot.com/2017/11/woda-perfumowana-oui-lamour-obietnica.html

7. Kremowy żel pod prysznic masło karite 

To kolejny produkt warty uwagi. Uwielbiam całą serię z masłem karite. Kiedy usłyszałam, że powstał żel pod prysznic, który zmienia się w mleczną piankę pod prysznicem od ręki wrzuciłam go do koszyka. Nie tylko konsystencja jest jego zaletą, ale również długotrwały zapach i właściwości nawilżające. Skóra jest bardzo miękka i odżywiona jak po użyciu zwykłego mleczka po kąpieli. Godny polecenia produkt dla każdej kobiety, która lubi mieć zapewnione 100% ochrony i nawilżenia tuż po wyjściu z prysznica. 
Więcej o kremowym żelu w linku poniżej :
http://myyves-rocher.blogspot.com/2017/10/kremowy-zel-pod-prysznic-do-skory.html

A czy wy macie swoich ulubieńców roku 2017?

Dla wszystkich, który lubią brać udział w konkursach zapraszam na facebooka. Można wygrać atrakcyjny zestaw kosmetyków Yves Rocher. 
Ciekawa jestem do kogo tym razem powędruje nagroda.
Klikajcie w zdjęcie aby przejść do konkursu !

6 grudnia 2017

Świąteczna edycja limitowana Wanilia & Bergamotka : krem do rąk, żel pod prysznic oraz pomadka ochronna


Wanilia i Bergamotka, kolekcja świąteczna 2017

Kosmetyki z tej serii zawierają :
- wyciąg z wanilii
- olejki eteryczne z bergamotki i cedru
- wodę z bławatka
Pomadka oraz krem do rąk zawierają dodatkowo olejek ze słodkich migdałów oraz masło karite

Odżywcza, perfumowana kolekcja na święta.


Zdecydowanie moim faworytem tegorocznych świąt jest wanilia z bergamotką. To jak ozdobić waniliowe ciasteczka cytrynowym lukrem. Słodki zapach przypomina mi o ciepłej atmosferze świąt. Lekkie nuty korzenne łączą się z lodami waniliowymi i szczyptą kwaśnej bergamotki. 

Na pierwszym miejscu z całej trójki, którą obecnie testuję znalazł się krem do rąk. 


Uwielbiam jego zapach, który utrzymuje się kilka ładnych godzin na dłoniach. W tym roku seria kremów do rąk jest dużo bardziej odżywcza od zeszłorocznej edycji. Dużo rzadziej muszę sięgać po krem w celu dokładnego nawilżenia dłoni, które na długo pozostają miękkie i pachnące. 


Całkiem nieźle radzi sobie także z nawilżeniem skórek wokół paznokci. Noszę go ze sobą do pracy i nawet jeśli nie zachodzi potrzeba ponownego użycia kremu dużo częściej sięgam po tubkę , ponieważ zapach kremu jest naprawdę piękny. 

kremowa konsystencja o mlecznej barwie
Plusy produktu :
- szybko się wchłania
- nie pozostawia uczucia lepkości
- głęboko nawilża
- trwały zapach 
- prześliczna etykieta 

Żel pod prysznic i do kąpieli jest bardziej cytrusowy z lekką nutą waniliowej pianki. Jego perłowa konsystencja sprawia, że kosmetyk zyskuje na atrakcyjności i sprawia wrażenie bardzo ekskluzywnego produktu. W połączeniu z lśniącą złotem etykietą jest nie tylko ładną ozdobą łazienki, ale również idealnym płynem do kąpieli w wannie. 


Gęsta piana tworzy się niemal natychmiast, niestety równie szybko zanika :( , sam żel mimo, że posiada perłowe iskrzące się drobinki, nie pozostawia na ciele błyszczącej poświaty. W wannie sprawdza się doskonale, nawilża moje ciało, a zapach jeszcze długie godziny jest mocno wyczuwalny. 


Plusy produktu:
- wydajność
- średnio-gęsta, perłowa konsystencja 
- nawilża i odżywia
- duża piania 
- możliwość zakupu w dwóch pojemnościach 200ml oraz 400ml 
- trwały zapach 

Balsam do ust jest bardzo słodki, mieszanka wanilii z masłem karite i makadamią czyni z pomadki ciasteczkową przyjemność :) Pomadka jest słodka zarówno w zapachu jak i w smaku. 

Lubię używać ją kiedy jestem w domu, delikatnie nawilża usta nadając im niemal niewidoczną transparentną poświatę, która minimalnie błyszczy w świetle dziennym. 

Stosowałam pomadkę również poza domem na mieście, w temperaturach minusowych. Niestety okazała się zbyt słaba na warunki pogodowe. Usta są nawilżone, jednak po niemal 40 minutowym pobycie na dworze w zimnie, pomadka lubi pozostawiać delikatne białe ślady na ustach, czego naprawdę nie lubię. Podjęłam, więc decyzję o stosowaniu balsamu jedynie w domu, gdzie panuje jedna często niezmienna temperatura. 

Plusy produktu :
- słodka ciasteczkowa nuta 
- wydajność
- delikatne nawilżenie 

Podczas stosowania pomadki wanilia i bergamotka częściej sięgam po "coś słodkiego", także jeśli lubicie słodycze, a nie możecie jeść ich w nadmiernych ilościach radzę zastanowić się nad zakupem tej pomadki ;)

Podsumowując , cała seria świąteczna zdecydowanie podbiła moje serce. Owoce leśne również pachną bardzo przyjemnie, jednak seria z wanilią ma w sobie typowo świąteczny klimat. 

Używacie, któregoś z opisywanych wyżej kosmetyków ? 
Pochwalcie się własnymi opiniami w komentarzach poniżej.

Kosmetyki kupicie w linkach poniżej :

Żel pod prysznic i do kąpieliI Wanilia & Bergamotka

Odżywczy Balsam do ust Wanilia & Bergamotka

Krem do rąk Wanilia & Bergamotka Nawilżający

21 października 2017

Kremowy żel pod prysznic do skóry bardzo suchej z masłem karite

Opis produktu:

Kremowy żel pod prysznic przywraca komfort i odżywia skórę podczas kąpieli. Jego bogata formuła zawiera ponad 2/3 olejków roślinnych, a kremowa konsystencja uwalnia skórę od uczucia napięcia. Już podczas kąpieli żel zapewnia skórze pielęgnację, odbudowuje ją i nawilża.

Składniki

Masło karite wykorzystane do produkcji kosmetyku pochodzi od certyfikowanych dostawców z Zachodniej Afryki.
Biodegradowalna formuła zawiera ponad 99% składników pochodzenia naturalnego.

Moja recenzja:

Żel pod prysznic zaciekawił mnie już kiedy zobaczyłam go na ulotce mailingowej. Uwielbiam całą serię z masłem karite. Jesienią i zimą to właśnie ona króluje na mojej pielęgnacyjnej półce. Nic tak nie nawilży mojej przesuszonej skóry jak masełko karite 


Nad zakupem tego żelu nie musiałam się długo zastanawiać. Po pierwsze jak już wspominałam to moja ulubiona seria, po drugie cena jest naprawdę bardzo atrakcyjna. Produkt nie jest na zielonym punkcie, więc podlega wszystkim promocjom. Akurat miałam mailing -50% więc zapłaciłam za niego niecałe 10zł. Jak tu się nie skusić ?:)


Żel ma kremową, gęstą konsystencję. Aplikując go na ciało ma się wrażenie, że nakładamy mleczko do ciała, jednak po chwili żel zamienia się w mleczną piankę, a kąpiel staje się przyjemnością. Uwielbiam ten kosmetyk. Nawet kiedy spłukuję żel, ciało jest natychmiast miękkie i pachnące. 


Jeśli ktoś zna gamę "karite" to będzie kojarzyć zapach. Jeśli nie znacie pełnej oferty sklepu, przybliżę wam z czym może kojarzyć się ten aromat. 
Jest to słodka mleczna nuta połączona z lekkim aromatem kakao, karmelu i przebijających się orientalnych oraz roślinnych olejków eterycznych. 


W składzie oprócz masła shea znajdziemy między innymi olejek ze słonecznika oraz sok z aloesu.


Plusy produktu :
- konsystencja 
- piękny zapach
- miękka skóra przez 48h ( łokcie, kolana nawilżone, brak przesuszeń )
- nie powoduje alergii ( przebadany dermatologicznie )
- ta mleczna pianka ! Urozmaica kąpiel :)
- niska cena w stosunku do jakości

Minusy produktu:
- nakrętka troszkę ciężko się otwiera, co jest lekkim utrudnieniem podczas kąpieli

Podsumowując żel sprawdził się doskonale i z pewnością przy następnych zakupach wrzucę go ponownie do koszyka. Jeśli szukacie kosmetyku, który nawilży waszą skórę na długo pozostawiając przy tym cudowny zapach, to z całym sercem polecam właśnie ten produkt. 

U mnie trafia na pierwsze miejsce w dziale produktów do kąpieli przebijając nawet moją ukochaną oliwkę pod prysznic z gamy hammam. 

Ocena : 5/5
Trafia na moją listę ulubionych kosmetyków 2017

Produkt kupicie w linku poniżej:

Kremowy żel pod prysznic do skóry bardzo suchej

28 lipca 2017

Skoncentrowane żel pod prysznic mango, oliwka i wanilia


Opis produktu:

Skoncentrowany żel pod prysznic do aromatyczna przyjemność pod prysznicem i jednocześnie troska o środowisko naturalne. Innowacyjna formuła sprawia, że 100 ml Skoncentrowanego żelu wystarcza na 40 pryszniców - tyle samo jak w przypadku tradycyjnego Żelu pod prysznic 400 ml.

Składniki
Baza myjąca pochodzenia roślinnego.
Formuła zawiera ponad 97% składników pochodzenia naturalnego.
Testowany pod kontrolą dermatologiczna.
Żel ma pH neutralne dla skóry.
Nie zawiera konserwantów ani parabenów.

Moja recenzja :

Żele pod prysznic otrzymałam w paczce od Yves Rocher na początku lipca. Ich małe 100ml opakowania urzekły moje serducho. Pomyślałam, że idealnie sprawdzą się na moim urlopie. Zajmują naprawdę mało miejsca w kosmetyczce ale wystarczą na bardzo długo. 


Dla porównania powyższe zdjęcie zrobione zostało w dniu wczorajszym. Żel mango używam co drugi dzień od lipca, a ubyło go jak widać niewiele. Na jedno mycie wystarcza mi jednorazowe naciśnięcie na aplikator. 


W pierwszej chwili myślałam, że konsystencja żeli jest wstrząśnięta od transportu, ale bąbelki utrzymują się cały czas. Dlatego żele noszą nazwę "skoncentrowane". Jeśli mowa o zapachu, dla mnie numerem jeden jest mango i kolendra. Idealny zapach na lato. 


Na drugim miejscu słodka wanilia. Kiedy na dworze pada deszcz, chętnie sięgam po nieco zimowe nuty, kojarzące się z babką piaskową z polewą waniliową. 
Ostatni zapach to oliwka , polecana dla całej rodziny ze względu na neutralny lekko słodki zapach. 

Jak z działaniem?

Zaskoczeniem dla mnie jest , że każdy zapach sprawdza się u mnie inaczej. 
Mango nie podrażnia, delikatnie nawilża i pozostawia słodki owocowy zapach, który ulatuje po ok 30 minutach. Bardzo mocno się pieni i nie wysusza skóry. 

Wanilia jest słodka i bardzo aromatyczna. Po kąpieli moje ciało pachnie jeszcze 2h jak lukier waniliowy:) niestety zauważyłam, że dwukrotnie po kąpieli w żelu waniliowym wyskoczyło mi lekkie uczulenie na palcach u rąk. Czerwone swędzące plamki, które znikają po ok godzinie. *

Oliwka mimo pięknego zapachu i przyjemnej pianki , bardzo mocno wysusza moją skórę. Wystarczy godzina od kąpieli a ręce i nogi łuszczą się i są szorstkie jak papier ścierny. Głównie na rękach widać białe wysuszone partie, które zaczynają swędzieć. *

* testowane bez użycia balsamu lub mleczka po kąpieli 


Myślę, że pomysł na skoncentrowane żele był jak najbardziej trafiony. Są małe i poręczne oraz bardzo wydajne, jednak należy pamiętać, że trzeba ich używać w połączeniu z nawilżającymi mleczkami lub balsamami do ciała. Jeśli macie skórę suchą lub bardzo suchą , radziłabym wybierać zapach mango i kolendra, bo tylko przy tej nucie moje ciało po kąpieli nie miało oznak alergii i przesuszenia. 

Zdecydowałam, że na wakacje do Chorwacji zabieram żel mango i kolendra. Pozostałe żele chętnie wypróboje pozostała część mojej rodziny. 

używaj do kąpieli rękawicy lub gąbki 
Marzę o takim skoncentrowanym żelu o mlecznej konsystencji myślę , że lepiej sprawdziłby się w kwestii nawilżenia dla osób zmagających się z suchą lub odwodnioną skórą. 

Od lewej żel mango , wanilia, oliwka 
Małe podsumowanie :

Plusy
+ praktyczne opakowanie 
+ chwytliwe etykiety 
+ piękne i naturalne nuty zapachowe 
+ duża piana 
+ wydajność 
+ dobrze oczyszczają skórę 

Minusy
- mogą wysuszyć skórę *
- mogą spowodować podrażnienie miejscowe *

* pamiętajcie, że to tylko przewidywania. W moim wypadku żel oliwka i wanilia spowodowały podrażnienie i wysuszenie skóry, co nie znaczy, że tak stanie się u was. Przypominam także , że objawy wystąpiły bez użycia dodatkowej formy nawilżenia skóry po wyjściu z kąpieli ( balsam, mleczko ) Polecam więc skoncentrowane żele używać zawsze w połączeniu z dobrym mleczkiem nawilżającym :) 

Moja ocena ogólna 4/5

Cena produktu : 17,90zł 

Żele kupicie w linkach poniżej :

Mango&Kolendra 

Wanilia 

Oliwka&Petit Grain


A jakie są wasze odczucia ? Czy ktoś z moich czytelników kupił skoncentrowany żel ? Będzie mi miło jeśli podzielisz się swoją opinią. 

28 kwietnia 2017

Energizujący żel pod prysznic i do kąpieli Morela & Rozmaryn


Opis produktu:
Specjaliści Yves Rocher połączyli wyciąg z moreli oraz olejek eteryczny z rozmarynu tworząc niepowtarzalną kompozycję zapachową przywodzącą na myśl słoneczną Prowansję.
Składniki pochodzenia roślinnego: żel z aloesu z ekologicznych upraw.
Baza myjąca pochodzenia roślinnego, formuła łatwo biodegradowalna.
Formuła zawiera ponad 98% składników pochodzenia naturalnego.
Flakon z plastiku z recyklingu, nadający się do recyklingu.
Bez parabenów.

Moja recenzja:
Wiem, że wiele osób czekało na recenzję limitowanego zapachu Morela i Rozmaryn. Gama pojawiła się kilka tygodni temu i mocno zainteresowała grono klientów Yves Rocher. Z początku zanim poznałam zapach obawiałam się, że będzie za bardzo ziołowy. Miałam wrażenie, że nuta rozmarynu przyćmi słodką morelę. Od pierwszego użycia żelu już wiedziałam, jak mocno się myliłam. 

Cała gama morela i rozmaryn jest niesamowita! W skład kosmetyków o tym zapachu wchodzi żel/płyn do kąpieli, żel do ciała ( używany bezpośrednio na ciało w formie mleczka nawilżającego ) oraz mgiełka do ciała. 

Obecnie nabawiłam się alergii skórnej spowodowanej mocnym wysuszeniem skóry ( mieszkam w domu gdzie całą zimę grzeję kominkiem , a w pracy mam bardzo suche powietrze ). Także recenzja żelu do ciała pojawi się jak tylko uporam się z moją skórą i będę mogła stosować kosmetyki inne niż apteczne.

Żel pod prysznic i do kąpieli używam obecnie niemal każdego dnia w połączeniu z olejkami do ciała. Jeśli lubicie zapach przekrojonej na pół moreli z pewnością zakochacie się w tej gamie. Ja od pierwszego zastosowania produktu wiedziałam, że to mój numer jeden wśród zapachów Yves Rocher. Przebił nawet ulubioną mandarynkę i malinę. 


Morela gra w tym zapachu główną rolę, rozmaryn nieśmiało przebija się przez owocowe nuty, ale jest wyczuwalny dopiero podczas kąpieli w wannie lub po wyjściu z prysznica. Bez dwóch zdań zapach przypomina mi dopiero ugryzioną słodką morelę i roznosi się po całym domu po wyjściu z prysznica lub wanny.

Co najbardziej mnie urzekło? Zapach jest 100% naturalny, zero chemii prawdziwy owocowy aromat, który sprawia, że przez moment mój umysł marzy jedynie o zjedzeniu moreli :).

REWELACJA! 

Od dłuższego czasu żaden kosmetyk nie zrobił na mnie tak pozytywnego wrażenia. Jedyne co mnie smuci to fakt, że to kolekcja limitowana i zapewne po wakacjach zostanie po niej jedynie wspomnienie. Dlatego już wiem, że będę musiała zrobić DUŻE zapasy tego żelu. 

Plusy produktu:

- dobrze nawilża skórę 
- aloes w składzie
- wspaniały, morelowy zapach
- nie podrażnia
- idealny na aromatyczne kąpiele w wannie 
- zapach wyczuwalny na skórze do 2 h

Minusy produktu:
brak 

Rozmaryn naprawdę świetnie współgra ze świeżą nutą moreli. W połączeniu przypominają mi o zbliżającym się urlopie. Naprawdę polecam wypróbować tą gamę!

Moja ocena 5/5
Mój kosmetyczny hit!

Cena produktu: 11,90zł

Produkt kupicie w linku poniżej:

Energizujący żel pod prysznic i do kąpieli Morela & Rozmaryn

25 marca 2017

Zmysłowy żel pod prysznic i do kąpieli Kwiat Tiare & Ylang Ylang

Opis produktu:

Zmysłowy żel pod prysznic i do kąpieli Kwiat Tiare & Ylang Ylang

Żel zapewniający przyjemność dla ciała i zmysłów podczas kąpieli lub prysznica. Zmysłowy zapch gardenii tahitańskie został połączony z orientalnym olejkiem z ylang-ylang, który posiada właściwości relaksujące. Odpręża i pozostawia skórę delikatnie pachnącą.

Składniki pochodzenia roślinnego: żel z aloesu z ekologicznych upraw
Baza myjąca pochodzenia roślinnego, formuła łatwo biodegradowalna
Formuła zawiera ponad 97% składników pochodzenia naturalnego
Bez parabenów

Moja recenzja:

To już ostatni żel z najnowszych zapachów dodanych do oferty sklepów. Wcześniejsze recenzje żeli możecie przeczytać klikając tutaj:

mandarynka i cedr 
szałwia i kwiat lotosu



YLANG-YLANG zaskakuje bardzo letnią nutą, mocno zbliżoną do gamy Monoi , która pojawia się w ofercie, w okresie wakacji. Słodki zapach gardenii jest główną nutą dominującą w tym właśnie zapachu. Po utworzeniu na ciele piany zapach przeistacza się delikatnie w nuty kwiatów ylang-ylang. 
Aromatyczny zapach bardziej eteryczny jak olejki zapachowe do mieszkań ale równocześnie otulający przyjemną słodyczą, nadaje się idealnie na kąpiele w wannie jak również na relaksujący prysznic. 
Jeśli znacie i lubicie serię Monoi , ten żel z pewnością wam się spodoba. Intesywność aromatów dwóch kwiatów gardenii i ylang ylang nadaje całości perfumeryjnego wdzięku. 



Według mnie po żel chętnie sięgną kobiety, które lubią słodkie, orientalne nuty połączone z zapachem jaśminu, konwalii i róży. Zapach nie jest rześki, odświeżający i owocowy. To mieszanka przygotowana z myślą o długiej relaksującej kąpieli. Z tego względu żel nie zostanie spakowany ze mną na wakacje, ale zostanie w domu na wieczorną kąpiel po pracy. 



Plusy produktu:
- nie wysusza, nie ściąga skóry
- aloes w składzie
- zmiękcza skórę i odżywia 
- nie powoduje alergii
- słodki orientalny zapach 
- bardzo dobra piana
- zapach wyczuwalny na skórze do 2 h 

Minusy produktu:
- brak

Moja ocena : 4,5/5
Cena produktu: 11,90zł 

Żel zakupicie w linku poniżej :
Żel pod prysznic i do kąpieli Kwiat Tiare & Ylang Ylang