| KLIKNIJ ABY POWIĘKSZYĆ |
Witajcie moi drodzy czytelnicy :) Dziś prezentuje wam czerwcową ofertę mailingową dla stałych klientów. Byłam wczoraj w sklepie stacjonarnym z pytaniem kiedy wprowadzają do oferty nowości z serii PN : Żele pod prysznic i mgiełki o dwóch limitowanych zapachach Cytryna z bazylią oraz Jabłko z Anyżem. Okazało się, że dla pań , które już otrzymały swoje mailingi czerwcowe kolekcja jest już dostępna " spod lady" :D Jednym słowem przy kasie otrzymujemy limitki w mini opakowaniach do "zdegustowania" czyli jednym słowem możemy je powąchać. A później panie konsultantki z szuflad wyciągają nam wybrane przez nas produkty. Cała seria do oglądania, macania i wąchania będzie dostępna od 1 czerwca na sklepie.
Ja obecnie po wywąchaniu obydwu zapachów zdecydowałam się na zakup mgiełki do ciała jabłko z anyżem oraz peelingującego żelu pod prysznic o tym samym zapachu. Dlaczego nie cytryna z bazylią? Coś mi jednak w tym zapachu nie pasowało... za dużo bazylii kojarzącej mi się z przyprawami dodawanymi do zup i mięsa i za dużo kwaśnej cytryny, raczej to zapach skórki cytrynowej i liści bazylii. Lekko pieprzny i cierpki. Jako zwolenniczka słodszych nut postawiłam na jabłko z anyżem. Słodki jabłkowy zapach jak napój jabłkowy i co jakiś czas pojawiająca się ostrzejsza nutka anyżu. W żelu pod prysznic głównie czuć jabłka ( w tym klasycznym 500 ml ) , w peelingującym żelu wyczuwam raczej koktajl kiwi z jabłkiem na bazie mleka ( po uzyskaniu piany ) czyli istny raj dla mojego nosa.Na pewno żel zabieram na wakacje!:D Mgiełka jest mocniejsza, czuć jabłko( raczej zapach skórki jabłkowej ) pozostałe nuty są zdominowane przez anyż, który dość długo wyczuwamy na ciele. Moim zdaniem idealnie sprawdzi się w lato na plaże jako odświeżający spray, ale czy zapach nie będzie dla mnie zbyt ostry to się okaże.
Tyle o nowej serii PN, która ma premierę 1 czerwca, a już od kilku dni można ją nabyć mając mailing dla stałych klientów.
W kwestii cen za peelingujący żel zapłaciłam zaledwie 14,90zł , zaś mgiełka kosztowała mnie 26,90zł, to dosyć dużo za 100 ml zapaszek. Spodziewałam się raczej ceny 19-22zł max. Zobaczymy jak będzie z trwałością i wydajnością produktu.
Ulotka zachęca do zrobienia zakupów ze zniżką:
2X - 40% na dowolny kosmetyk , a po wykorzystaniu obu rabatów dodatkowo 5 pieczątek gratis na karcie ( wartość zakupów o wartości 50zł ). Warto skorzystać więc z czerwcowych rabatów:)
Oczywiście firma nie zapomniała o gratisie. I tu kolejny strzał w 10 za świetny pomysł na lato. Za uwaga SAMĄ WIZYTĘ bez konieczności kupowania czegokolwiek ( mimo to zachęcam do zrobienia zakupów ) torba w motylki gratis! Ale jaka torba! Solidnie wykonana wakacyjna torba, która posiada krótkie rączki oraz jedną długą do zawieszenia jej na ramię i noszenia jak listonoszkę.
Idealnie spisze się u mnie na plażę kiedy wyjadę na wakacje.
Wrzucę do niej plażowy ręcznik, mleczko do opalania, jakąś książkę i w drogę:D. Torba świetnie nadaje się także do przenoszenia mokrego ręcznika i stroju kąpielowego, bo nie jest materiałowa.
Ślicznie wykonany wzór zachęca do przyjścia do sklepu po to cudo :) Jak na gratis warto mieć w swoim domu taką torbę, chociażby na zakupy.
Same przyjemności w czerwcu :) Dodatkowo otrzymałam letnią książeczkę czekową obowiązującą od Lipca 2015. Wszystko na temat wnętrza książeczki czekowej i przygotowanej w niej masy niespodzianek dla klientek już niebawem w jednym z czerwcowych postów na moim blogu.
W sklepie stacjonarnym ukazała się także nowa linia lakierów do paznokci, obecnie nie stosuję lakierów, więc nie będę ich kupować.
Jak podoba wam się czerwcowa oferta? Kupicie nowości z serii Plaisirs Nature ?

