Pokazywanie postów oznaczonych etykietą balsamy do ust. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą balsamy do ust. Pokaż wszystkie posty

15 stycznia 2019

Odżywczy balsam do ust Czerwone Jabłuszko i Złota Herbata


Balsamy do ust ze Świątecznej edycji limitowanej magicznie uratowały mnie podczas przeziębienia. 
Zapraszam do najnowszej recenzji :


Złota herbata pachnie i smakuje jak zielona cytrusowa herbata z imbirem, bardzo często używam jej w pracy. Jej smak pobudza do życia , jest bardzo przyjemny. Nie za ostry, z nutką wiosennej herbaty w połączeniu ze świeżo startym imbirem.

Co Yves Rocher myśli o złotej herbacie?

Kompozycja zapachowa złożona z cynamonowych i kardamonowych olejków eterycznych przełamanych nutą olejku eukaliptusowego, kojarzy się z rozgrzewającą herbatą, którą w święta częstujesz zziębniętych gości. Niech ten zapach towarzyszy Ci również podczas wieczornego relaksu z kocem i ciepłym napojem - wprowadzi wówczas atmosferę wyciszenia i radości.

Warto wspomnieć, że balsamy z edycji świątecznej mają aż 97% naturalnych składników w tym cenne masło shea oraz olejek z migdałów. 

W zimie ( na zewnątrz ) oraz w ocieplanych pomieszczeniach sprawdza się doskonale. Używam go kilkanaście razy dziennie i zawsze mam w kieszeni bluzy lub kurtki :)


Balsam czerwone jabłuszko jest słodszy, bardziej mdły w smaku, co z początku bardzo mi przeszkadzało. Jednak kiedy dopadło mnie ostre przeziębienie ,a kichaniu nie było końca z pomocą przyszły owa dwa balsamy. Stosowane naprzemiennie :) Nos i jego okolice były przesuszone od chusteczek , usta spierzchnięte od nadmiernego wycierania i kaszlu. Pomadki używałam nie tylko do ust, ale również pod nosem i w jego okolicach, aby nawilżyć miejsca, które były szczególnie narażone na podrażnienia od chusteczek. 

To jedyne pomadki, które sprostały zadaniu i w szybkim tempie uzdrowiły moje usta i nos :) 


Jabłuszko skradło moje serce i używam go codziennie w domu , a w szczególności na noc. Jego delikatny zapach i niezbyt mocny smak są idealne dla moich ust podczas snu.


Na dworze nie ma dużych mrozów ( jeszcze ), ale kiedy tylko się pojawią jabłko zabiorę ze sobą, bo wiem, że doskonale poradzi sobie z minusowymi temperaturami i odpowiednio ochroni moje usta. 


Zdecydowanie polecam zakup pomadek/balsamów z edycji limitowanej. Są jeszcze dostępne w sklepie online. Warto zrobić sobie zapasy, bo są naprawdę doskonałe. 

Moja ocena : 5/5 
Cena : 9,90zł /szt 

Czerwone Jabłuszko

Złota Herbata

6 grudnia 2017

Świąteczna edycja limitowana Wanilia & Bergamotka : krem do rąk, żel pod prysznic oraz pomadka ochronna


Wanilia i Bergamotka, kolekcja świąteczna 2017

Kosmetyki z tej serii zawierają :
- wyciąg z wanilii
- olejki eteryczne z bergamotki i cedru
- wodę z bławatka
Pomadka oraz krem do rąk zawierają dodatkowo olejek ze słodkich migdałów oraz masło karite

Odżywcza, perfumowana kolekcja na święta.


Zdecydowanie moim faworytem tegorocznych świąt jest wanilia z bergamotką. To jak ozdobić waniliowe ciasteczka cytrynowym lukrem. Słodki zapach przypomina mi o ciepłej atmosferze świąt. Lekkie nuty korzenne łączą się z lodami waniliowymi i szczyptą kwaśnej bergamotki. 

Na pierwszym miejscu z całej trójki, którą obecnie testuję znalazł się krem do rąk. 


Uwielbiam jego zapach, który utrzymuje się kilka ładnych godzin na dłoniach. W tym roku seria kremów do rąk jest dużo bardziej odżywcza od zeszłorocznej edycji. Dużo rzadziej muszę sięgać po krem w celu dokładnego nawilżenia dłoni, które na długo pozostają miękkie i pachnące. 


Całkiem nieźle radzi sobie także z nawilżeniem skórek wokół paznokci. Noszę go ze sobą do pracy i nawet jeśli nie zachodzi potrzeba ponownego użycia kremu dużo częściej sięgam po tubkę , ponieważ zapach kremu jest naprawdę piękny. 

kremowa konsystencja o mlecznej barwie
Plusy produktu :
- szybko się wchłania
- nie pozostawia uczucia lepkości
- głęboko nawilża
- trwały zapach 
- prześliczna etykieta 

Żel pod prysznic i do kąpieli jest bardziej cytrusowy z lekką nutą waniliowej pianki. Jego perłowa konsystencja sprawia, że kosmetyk zyskuje na atrakcyjności i sprawia wrażenie bardzo ekskluzywnego produktu. W połączeniu z lśniącą złotem etykietą jest nie tylko ładną ozdobą łazienki, ale również idealnym płynem do kąpieli w wannie. 


Gęsta piana tworzy się niemal natychmiast, niestety równie szybko zanika :( , sam żel mimo, że posiada perłowe iskrzące się drobinki, nie pozostawia na ciele błyszczącej poświaty. W wannie sprawdza się doskonale, nawilża moje ciało, a zapach jeszcze długie godziny jest mocno wyczuwalny. 


Plusy produktu:
- wydajność
- średnio-gęsta, perłowa konsystencja 
- nawilża i odżywia
- duża piania 
- możliwość zakupu w dwóch pojemnościach 200ml oraz 400ml 
- trwały zapach 

Balsam do ust jest bardzo słodki, mieszanka wanilii z masłem karite i makadamią czyni z pomadki ciasteczkową przyjemność :) Pomadka jest słodka zarówno w zapachu jak i w smaku. 

Lubię używać ją kiedy jestem w domu, delikatnie nawilża usta nadając im niemal niewidoczną transparentną poświatę, która minimalnie błyszczy w świetle dziennym. 

Stosowałam pomadkę również poza domem na mieście, w temperaturach minusowych. Niestety okazała się zbyt słaba na warunki pogodowe. Usta są nawilżone, jednak po niemal 40 minutowym pobycie na dworze w zimnie, pomadka lubi pozostawiać delikatne białe ślady na ustach, czego naprawdę nie lubię. Podjęłam, więc decyzję o stosowaniu balsamu jedynie w domu, gdzie panuje jedna często niezmienna temperatura. 

Plusy produktu :
- słodka ciasteczkowa nuta 
- wydajność
- delikatne nawilżenie 

Podczas stosowania pomadki wanilia i bergamotka częściej sięgam po "coś słodkiego", także jeśli lubicie słodycze, a nie możecie jeść ich w nadmiernych ilościach radzę zastanowić się nad zakupem tej pomadki ;)

Podsumowując , cała seria świąteczna zdecydowanie podbiła moje serce. Owoce leśne również pachną bardzo przyjemnie, jednak seria z wanilią ma w sobie typowo świąteczny klimat. 

Używacie, któregoś z opisywanych wyżej kosmetyków ? 
Pochwalcie się własnymi opiniami w komentarzach poniżej.

Kosmetyki kupicie w linkach poniżej :

Żel pod prysznic i do kąpieliI Wanilia & Bergamotka

Odżywczy Balsam do ust Wanilia & Bergamotka

Krem do rąk Wanilia & Bergamotka Nawilżający

28 listopada 2016

Balsam do ust Makadamia z Gwatemali


Opis produktu:

Balsam do ust Makadamia z Edycji Limitowanej przeniesie Cię do egzotycznej Gwatemali, w której zbierane są orzechy makadamia wykorzystywane w produkcji naszych kosmetyków.
Działanie
Usta są natychmiast odżywione i nawilżone. Olej z orzechów Makadamia dodatkowo chroni wrażliwą skórę ust. Balsam pozostawia subtelny smak orzechów.

Rodzaj opakowania i wielkość
4.8 g

Moja recenzja:

Od września do oferty Yves Rocher trafiły pomadki macadamia w nowych kolorowych opakowaniach. Na sesji zdjęciowej ujęłam podstawowe opakowanie + serię limitowaną. Balsam do ust Macadamia from Guatemala został wprowadzony jako gratis do mailingu wrześniowego. Za każde odebranie darmowej pomadki podczas dokonania dowolnych zakupów w sklepie stacjonarnym wspieraliśmy poprawę warunków życia w Gwatemalii. 



W sklepie internetowym edycja limitowana trafiła do regularnej sprzedaży. Kupując balsam w cenie 9,90zł wspieramy poprawę rozwoju edukacji dzieci oraz angażujemy się w projekt rekultywacji środowiska w Gwatemalii. 


Fundacja Yves Rocher zajmuje się również doprowadzaniem wody pitnej dla mieszkańców terenów najbardziej potrzebujących.



Balsamy do ust otrzymały ulepszoną recepturę oraz nowe śliczne etykiety, które mają kojarzyć się z dywanami robionymi z kwiatów, trawy i trocin, barwionych na przeróżne kolory. Tego typu kolorowe "guatemala alfombras"są tworzone przez mieszkańców Gwatemalii w przygotowaniach do wielkiego Semana Santa. Semana Santa to Święty Tydzień prowadzący do Wielkiej Niedzieli, w okresie świąt Wielkanocnych. 


zdjęcia zaczerpnięte z internetu 
Skupiając się na samym produkcie i jego właściwościach, nie mogę powiedzieć złego słowa. Balsam do ust działa odżywczo i przez długie godziny nawilża moje usta. Delikatny efekt nabłyszczający dodaje im uroku. 



Zapach orzechów makadamia jest bardzo słodki. Kojarzy mi się z orzechowym ciastem polanym karmelowym sosem. Smak balsamu jest równie słodki, lekko chemiczny. 

Plusy produktu:
- długotrwałe nawilżenie
- regeneruje spierzchnięte usta
- delikatny orzechowy zapach
- kolorowe etykiety ( trzy kolory do wyboru )
- nadaje ustom lekki połysk 

Minusy produktu:
- lekko chemiczny smak



Z balsmów do ust od Yves Rocher najczęściej decyduję się na kokos, a w drugiej kolejności na wanilię. Jednak wiedząc, że mogę wspomóc fundację i swoją małą cegiełką poprawić jakość życia mieszkańców Gwatemalii, tym razem sięgam właśnie po macadamię. 

Czy ktoś z moich czytelników posiada balsam z tej edycji ? Jakie opakowanie wybraliście? 

Moja ocena 4/5
Cena produktu: 9,90zł 

Produkt kupicie w linku poniżej :

Balsam do ust Makadamia Edycja limitowana 

28 listopada 2015

Balsam do ust Kandyzowana Pomarańcza & Cynamon

Opis produktu

Balsam do ust o zapachu kandyzowanej pomarańczy i cynamonu odżywia usta i pozostawia na nich delikatną kwaskowatą nutę.
 
Składniki:
Kremowa konsystencja wzbogacona została o olejek ze słodkich migdałów i masło shea, które zapewniają ustom natychmiastowy komfort.
 
wielkość : 4.8 g
 
Moja recenzja: 


Balsam do ust dostałam w paczuszce od Yves Rocher w ramach testowania. Uwielbiam cynamon i pomarańcze dlatego uznałam to połączenie za bardzo trafione. 

Balsam ma śliczną świąteczną etykietę,  będąc w sklepie z pewnością chętnie bym po niego sięgnęła. 
Sama pomadka ma kolor cielisty i bardzo mocno pachnie pomarańczą, którą dopiero ktoś obrał ze skórki. Oczywiście wyczuwalny jest także cynamon. Zapach przypomina mi świąteczne herbaty, które robię w domu już od listopada.
 
 
Smak pomadki jest identyczny jak zapach. Połączenie cynamonu z nutą pomarańczy jest w 100% trafione. Używałam kiedyś cynamonowej pomadki, która zawierała pokruszony cynamon. Była dosyć mocna, w tej pomadce nie jest on drażniący, a raczej delikatnie wyczuwalny. 
 

Delikatnie nabłyszcza usta, nie nadaje żadnego kolorytu. Wystarczy jedna aplikacja a usta są już nawilżone. Po kilku aplikacjach zdążyłam zauważyć , że pomadka będzie bardzo wydajna. 
 

Plusy produktu:
 
- dobre nawilżenie
- całkiem długo pozostaje na ustach 
- dobrze radzi sobie z suchymi , spierzchniętymi ustami 
- poręczne opakowanie, piękna etykieta 
- cudowny zapach

Minusy produktu:
- przy temp. poniżej 0 szybko znika z ust i trzeba ponownie go nałożyć 
 
 
Podsumowując, jest to całkiem ciekawa propozycja od firmy. Spodziewałam się gorszych efektów i tylko ładnego zapachu, a jednak balsam miło mnie zaskoczył. Chętnie go używam i mam zawsze przy sobie. Jest smaczny i dobrze nawilża usta, z pewnością zużyje go do końca:)

Moja ocena : 4,5/5
Cena produktu: 12,90zł 
 

Balsam do ust kupicie w linku poniżej :


22 listopada 2012

ODBUDOWUJĄCY BALSAM DO UST CULTURE BIO

Opis produktu:

Pielęgnacja ust bio.
- Usta są natychmiast odżywione, doskonale chronione przed czynnikami zewnętrznymi.
- Błyszczące wykończenie.

Odbudowuje popękane usta: 88 % **
Natychmiast odżywia usta: 96 % **
Chroni przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi: 100 % **
** % satysfakcji– skuteczność potwierdzona wśród 25 kobiet przez 1 miesiąc stosowania

- Składniki pochodzenia roślinnego BIO : olejek z orzechów laskowych, masło kakaowe, olejek z migdałów, olejek sezamowy, wyciąg z kasztanów.
- 99.99 % składników pochodzenia roślinnego
- 20.75 % składników pochodzi z upraw biologicznych

Moja recenzja:

Zeszłorocznej zimy poszukiwałam naprawdę dobrego balsamu do ust, który głęboko nawilży i uratuje moje popękane od mrozu usta. W życiu nie pomyślałabym o tym balsamie, ponieważ na półkach sklepowych Yves Rocher, do którego chodziłam zlewał się z pozostałymi produktami do twarzy i nie zwracałam zbytnio na niego uwagi. Kiedyś przeczytałam o nim w internecie i postanowiłam zakupić. Powiem wam szczerze, że do tej pory nie znalazłam lepszego balsamu do ust od tego ! Dla mnie pobija nawet wszystkie Nivea itp. Ma przyjemny aplikator, więc jesteśmy w stanie wycisnąć tyle produktu ile w danej chwili potrzebujemy.Jest wydajny, posiada mnóstwo olejków !! Z orzechów , migdałów, sezamu oraz masło kakaowe! Całość sprawia, że balsam to istna dawka ochronna i nawilżająca dla naszych ust. Balsam ma uniwersalny smak, dlatego mogą go używać również dzieci. Wiele z was pewnie nawet nie wiedziało o jego istnieniu, a moim zdaniem takie cudo powinno być bardziej rozreklamowane szczególnie zimą, a jakoś zawsze ginie wśród kosmetyków.
Jeśli chodzi o wszelkie ochronne balsamy do ust, ciężko jest mi odszukać taki naprawdę dobry ! A od tego produktu po prostu nie jestem w stanie się oderwać. To już moje 3 opakowanie i zamierzam zrobić zapas na tegoroczną zimę.
 

PLUSY:
- niesamowita konsystencja , która długo pozostaje na ustach i głęboko je nawilża
- spierzchnięte usta już po pierwszej aplikacji dostają sporą dawkę nawilżenia
- chroni przed mrozem
- uniwersalny smak ( naturalny roślinny )
- UWAGA ! NADAJE DELIKATNY POŁYSK USTOM :) JAKBYŚMY MIAŁY BŁYSZCZYK :)
- jest produktem z gamy BIO ma bardzo cenne składniki odżywcze
- wydajny
- ma łatwą aplikację
- nie klei się, nie lepi

MINUSY:
- nie ma


JAK DLA MNIE PRODUKT ROKU

Moja ocena :

Zawsze robię próg do 5 ale ten kosmetyk zasługuję na całą 10 :) czyli 6/5 :) Polecam !

CENA: 19,90 ZŁ