4 stycznia 2021

Odżywczy peeling do ciała Magia Karité Yves Rocher

Peeling do ciała Masło Karite Yves Rocher ---> więcej o składzie TUTAJ <----

Peeling kupiłam w sklepie stacjonarnym podczas robienia świątecznych zakupów.  Urzekło mnie, że wyszła edycja kremowego peelingu, więc postanowiłam go szybko wypróbować. 

Sam peeling oprócz swojej gęstej i kremowej konsystencji posiada również zmielone pestki moreli i orzechów karite. Jesteśmy to w stanie zobaczyć po zaaplikowaniu kosmetyku np. na dłoni. Zdjęcie poniżej:

Tak jak pisałam już na moim profilu, na instagramie, peeling idealnie nadaje się również do dłoni. Wystarczy zaaplikować rozmiar orzeszka laskowego na dłonie i dokładnie wmasować. Na koniec spłukać i wytrzeć dłonie w delikatny ręcznik kuchenny. Będą niesamowicie miękkie i pachnące, również skórki wokół paznokci :). 

Zachęcam przy okazji do obserwowania mojego profilu na instagramie, gdzie wrzucam najświeższe informacje i skrócone recenzje kosmetyków, jak również ulotki, mailingi i mnóstwo ciekawych relacji. 

----> INSTAGRAM <----

Peeling to cały skarbiec najlepszych składników. Masło shea, olej kokosowy i olej z nasion słonecznika wzmacniające barierę lipidową i wygładzające skórę. Woda kwiatowa z rumianku koi, a kwas salicylowy działa przeciwzapalnie. 

Kosmetyk to z pewnością nowość wśród znanych nam peelingów. Jego gęsta konsystencja działa jak balsam pod prysznic, dodatkowo złuszczając martwy naskórek. Uwielbiam go, bo nawet bez użycia dodatkowych kosmetyków, skóra po kąpieli jest doskonale nawilżona i gładka w dotyku. 

Mam częste skłonności do alergii skórnych po kosmetykach. W tym wypadku nie wystąpiła żadna reakcja uczuleniowa. Skóra jest w bardzo dobrej kondycji. 

Opakowanie produktu jest oczywiście bajkowe ! Złote dodatki oraz zachowane kolory nawiązujące do składników produktu, to zdecydowanie strzał w 10. Naklejka na produkcie jest trwała, nic się nie rozmazuje i do samego końca tubka wygląda magicznie. 

Sam peeling spłukuje się dosyć dobrze, ale polecam tuż po kąpieli raz jeszcze opłukać brodzik lub wannę. 

Na pewno zastanawia was jak peeling "zdziera", daje mu 3/5 w kwestii ziarnistości. To raczej delikatniejsza wersja, która ma dwa razy w tygodniu zadbać o nasze ciało i dogłębnie go nawilżyć. Jeśli szukacie mocniejszych peelingów, możecie być lekko zawiedzione. 

Polecam od siebie przetestować go na własnym ciele i wyrobić własną opinię, szczególnie, że teraz ma naprawdę atrakcyjną cenę 19,90zł ! Pamiętajcie, że jest to kosmetyk limitowany, więc za moment zniknie z półek. Warto zrobić sobie zapasy, bo zapach masła shea jest obłędny !

Moja  ogólna ocena 5/5

Cena regularna : 39,90 zł ( TERAZ w promocji 19,90 zł )

Kupicie tutaj : Odżywczy peeling do ciała Magia Karité Yves Rocher 

11 grudnia 2020

Żel pod prysznic Zimowa Szarlotka i Leśne Jagody Kolekcja Limitowana Zima 2020

Dziś przychodzę do was z recenzją dwóch żeli pod prysznic ze świątecznej edycji limitowanej szarlotka i jagoda. Zmieniam nieco układ postów. 

Nie będę wrzucać opisów produktów z głównej strony Yves Rocher, a link do sklepu, który przekieruje was do recenzowanego produktu. Po kliknięciu w nazwę, będziecie mogli zapoznać się szczegółowo z ofertą oraz składnikami produktu. Na blogu skupię się bardziej na rzeczowej opinii każdego z produktów i publikacji zdjęć. 

Żel pod prysznic Zimowa Szarlotka

Żel pod prysznic Leśne Jagody 

Testowałam żele przez równo tydzień i pierwszym plusem na pewno jest ich wydajność. Nie trzeba aplikować zbyt dużej ilości produktu aby spienić go na całe ciało. 

Kolejnym plusem jest naprawdę cudowna oprawa graficzna. W tym roku Yves Rocher postawiło wielką poprzeczkę innym firmom i zrobiło wyjątkowo urzekającą grafikę, która nawet nie tyle, co zachęca do zakupu, ona wręcz "flirtuje" z klientem, aż w końcu ulegamy urokowi tej złotej poświaty i błyszczących dodatków.  Mogę śmiało napisać, że to chyba najpiękniejsza wizualnie seria jaką do tej pory wydało na święta Yves Rocher. 


Żele nie wysuszają skóry po kąpieli, ale także nie należą do "nawilżaczy", więc po owocowym prysznicu zalecam zastosować dodatkowo balsam do ciała. 

Mając dwa zapachy z oferty bardziej skłaniałam się ku zimowej szarlotce. W sklepach stacjonarnych i online, z uwagi na niecodzienny zapach klienci również sięgają po jabłkową wersję. 
Jak sprawdziła się podczas kąpieli? 
Pachnie obłędnie i bardzo mocno jabłkiem z dużą ilością kruszonki, jednak po spienieniu zapach niestety się zmienia, czego bardzo nie lubię w żelach. Staje się lekko nieprawdziwy. Przypomina ciasto, które stoi na stole kilka dni i zaczyna się psuć. Słodkie nuty kruszonki stają się lekko chemiczne , a jabłko z lekkiej kwaskowości zamienia się w wyczuwalną goryczkę. 

Kupując peeling z tej gamy okropnie bałam się podobnego efektu, ale tutaj wielkie zaskoczenie. Peeling pachnie obłędnie i bardzo naturalnie. 

Jak bronią się Leśne Jagody ? Zapach jagód jest bardzo słodki, przypomina dopiero co otwarte opakowanie żelek. Podczas kąpieli można wyczuć nie tylko jagody, ale również słodkie winogronowe nuty. Tymbark winogronowy to dokładnie ten sam zapach !

Po uzyskaniu sporej ilości piany, żel nadal pachnie równie dobrze. Nie jest tak wyraźnie jagodowy, ale wciąż utrzymuje poziom naturalności i jogurtowej słodyczy. 

Będąc w sklepie i móc wybrać tylko jeden zapach, moja ręka skierowałaby się na szarlotkę, jednak po przetestowaniu jagody , zdecydowanie bardziej lubię się z jej naturalną nutą. 

Na koniec jeszcze składy : 


A jak wam podoba się seria świąteczna przygotowana na ten rok przez firmę Yves Rocher? Który zapach jest waszym numer jeden ? 

Moja ocena : 

Żel Zimowa Szarlotka 3/5

Żel Leśne Jagody 5/5

Cena regularna produktu 200ml - 15,90zł 🟢

5 grudnia 2020

Zakupy w sklepie ! Otrzymaliście smsa na Mikołajki?


Zakupy zawsze są miłe kiedy otrzymujemy gratisy !:) Zanim napiszę, co firma przygotowała dla nas na grudzień, zapoznajmy się z mailingiem 

W grudniu otrzymaliśmy dwa rabaty na -40% na dowolne kosmetyki oraz dwa prezenty. Za dowolny zakup dostałam mleczko do ciała Evidence. Kupiłam kilka różnych kosmetyków, więc przekroczyłam kwotę 49zł i dostałam przepiękną kosmetyczkę. 


Podczas tych zakupów udało mi się kupić zeszłoroczną edycję świąteczną- miniaturki żelu, kremu do rąk, mleczka do ciała i pomadkę oraz olejek pod prysznic. Dodatkowo wybrałam krem przeciw zaczerwienieniom. Ostatnio moja cera staje się coraz bardziej wrażliwa. Maseczki nie pomagają w jej regeneracji, więc postanowiłam wypróbować krem. Za 2-3 tygodnie powstanie post z moją recenzją. 

Do całych zakupów przemiła pani ekspedientka dorzuciła mi kilka próbek do przetestowania. 

Dodatkowo kilka dni temu otrzymałam mailing sms o Mikołajkowej Niespodziance, która czeka na mnie w sklepie stacjonarnym, przy dowolnym zakupie od 14,90zł. Wybrałam się do sklepu, aby kupić peeling masło karite i otrzymałam w prezencie do zakupu pudełeczko bombkę z ukrytym w środku lakierem do paznokci w błękitnym kolorze.

Bombka organizer sprawdzi się doskonale do przechowywania moich gumek do włosów, które wiecznie gubię w mieszkaniu. Lakier podarowałam przyjaciółce, bo sama nie maluję paznokci, ale był to bardzo miły gest od firmy na 6 grudnia. 


Kilka osób napisało do mnie, że nie otrzymało smsa. Kochane czytelniczki. Przy kolejnej wizycie poproście panią ekspedientkę o aktualizacje danych, wpiszcie koniecznie numer telefonu na blankiecie. Często zdarza się, że podczas zakładania karty stałego klienta nie dopiszemy numeru ( jest to opcjonalny wybór ) przez co najważniejsze promocje po prostu nam uciekają. Mailing smsowy przestaje być również aktywny kiedy nie robimy regularnie zakupów w sklepie stacjonarnym. 

Pozdrawiam Świątecznie i zachęcam do odwiedzin na moim instagramie, gdzie aktywnie wrzucam stories i nowe zdjęcia.