28 października 2015

MAILING SKLEP STACJONARNY LISTOPAD 2015


Doczekałam się mailingu na listopad. Byłam ogromnie ciekawa co w nim będzie. Kiedy zobaczyłam tą puchatą owieczkę już wiedziałam, że to dobra oferta. Uwielbiam pluszaki, a zwłaszcza owieczki. Na zdjęciu prezentuje się uroczo, ale na żywo jeszcze piękniej:)



Oprócz owieczki, którą dostaniemy przy dowolnym zakupie od 6,90zł , mamy możliwość zakupu świeczników za 9,90zł , kiedy zrobimy zakupy za 39zł. Podobne świeczniki już były w ubiegłych latach i z tego co pamiętam dodawane były wtedy gratis. W tym roku na pewno się na nie nie skuszę. 


Specjalny rabat -40% na 1 wybrany produkt poza produktami z zielonym punktem oraz 5 pieczątek gratis przy zakupach min. 2 kosmetyków, to bardzo fajna oferta dla wszystkich pań, które lubią odbierać prezenty za progi pieczątkowe:) 



Dodatkowo firma ponownie wprowadziła akcję "zaproś przyjaciółkę". Za zaproszenie koleżanki, przyjaciółki, siostry, brata, kolegi itd otrzymamy odmładzające ampułki serum vegetal zaś osoba, która pojawi się z kuponem otrzymanym od nas , w chwili założenia karty otrzyma Nawilżający peeling Hydra Vegetal. Ampułki dla nas będą do odbioru do 30 dni roboczych od założenia przez osobę poleconą karty stałego klienta. Wiadomość o odbiorze prezentu przyjdzie e-mailowo lub smsem. 



Z tyłu ulotki odsłania się dla nas kolekcja świąteczna ! :) Ponownie zaszczyci nas jabłko w karmelu , ale poznamy nowe zapachy np. pomarańcza i migdał , pomarańcza i cynamon i aromatyczna wanilia ( która też już pojawiała się na limitowanych edycjach ). Ja najbardziej jestem ciekawa pomarańczy i cynamonu, chociaż pomarańcza i goździki byłyby dużo bardziej pożądane. 

W tym roku firma po prostu zasypie nas słodyczą, czekam niecierpliwie na nowe kolekcje ! 



Jak wam się podoba oferta dla stałych klientów na listopad?

27 października 2015

Perfumowane mleczko do ciała Quelques Notes d’Amour

Opis produktu

Mleczko perfumowane to idealne dopełnienie wody perfumowanej, które wzmocni i przedłuży zapach.
Quelques Notes d'Amour jest wynikiem spotkania róży damasceńskiej z drzewem gwajakowym. Całość dopełnia zmysłowa żywica benzoesanowa. 
Wielkość :200 ml 
 
Moja recenzja:
 

Mleczko do ciała Quelques Notes d’Amour to mój ulubiony produkt. Zachwalam go już od pierwszego zdania, ponieważ po 1 uwielbiam ten zapach ( jest ciut słodszy od wody ), po 2 można mu pogratulować trwałości. Zapach wyczuwalny jest jeszcze po 6h od aplikacji! 

Sama buteleczka jest klasyczna, etykieta prosta z połyskującym napisem. Jak dla mnie mogłaby być bardziej ozdobiona, ale i tak prezentuje się bardzo ekskluzywnie. 


Sam zapach to niemal identyczna nuta wody Quelques Notes d’Amour , o której pisałam rok temu, ale jednak z nieco słodszą stroną.

Przypomina mi aromaty wody, ale nie są one tak subtelne i otulające. Bardziej przebija się słodycz i znikają ostre nuty pieprzowe. To bardziej słodki sklep z cukierkami i żelkami, niż aromatyczny sklep z przyprawami, który nasuwał mi się przy wodzie perfumowanej. Po aplikacji wyczuwam owoce głównie mango i nektarynki pomieszane z lukrowym zapachem żelków lub pianek marshmallow. Całość jest wzmocniona perfumeryjną i kandyzowaną nutą, a nawet szczyptą korzenia imbiru. Po prostu do zjedzenia:) 

To prawda, że zapach otula i jest zmysłowy. Zgodzę się, że idealnie nadaje się szczególnie na okres jesienno-zimowy. Uwielbiam aplikować mleczko szczególnie na noc. Wtedy dużo lepiej się zasypia, a pościel jeszcze długo pachnie Quelques Notes d’Amour. 


Polecam stosować mleczko razem z wodą perfumowaną tej samej gamy. W połączeniu nadają dosłownie mieszankę wybuchową, która podziała na każdego mężczyznę. Dodam, że przy takim połączeniu zapach utrzymuje się do pierwszej kąpieli. 

Konsystencja mleczka jest aksamitna w delikatnym mlecznym kolorze. Dosyć dobrze się wchłania,pozostawiając uczucie idealnie nawilżonej skóry. 


Plusy produktu :

- bajeczny słodki zapach 
- nie powoduje zawrotów głowy
- aksamitna konsystencja
- trwałość ponad 6h , w połączeniu z wodą perfumowaną : cały dzień
- ładne opakowanie 
- nawilżenie skóry bardzo suchej 4,5/5 

Minusy :
- cena ( ale w końcu to perfumowane mleczko ) dobrze, że produkt podlega promocjom 

Podsumowując: Polecam z ręką na sercu. Zapach spodoba się każdej kobiecie. To mix owoców i słodyczy w jednym, zmieniający się w perfumeryjne mocniejsze akordy. 



Moja ocena 5/5 
Cena produktu : 66zł 

Mleczko kupicie w linku poniżej :



http://www.yves-rocher.pl/addpcode/RABAT5?prp=2#reviews?tr=CC1375343744&utm_source=blogs&utm_medium=1&utm_campaign=6

 
RABAT - 50ZŁ NA CAŁY KOSZYK DLA CZYTELNIKÓW MOJEGO BLOGA !*
Wystarczy kliknąć w obrazek aby przejść do sklepu z rabatem  
* przy zakupach od 149zł , promocja obejmuje także zielone punkty. 
 Kupon ważny do 30.11.2015
 

23 października 2015

Delikatny płyn do demakijażu wrażliwych oczu Pur Bleuet

Opis produktu

Delikatny płyn do demakijażu oczu wrażliwych z wyciągiem z bławatka to kosmetyk stworzony specjalnie, by umożliwić łagodny demakijaż oczu wrażliwych i u kobiet, noszących szkła kontaktowe. 
Składniki
·woda z bławatka bio - działanie łagodzące
Opakowanie :125 ml
Moja recenzja:
Używam tego płynu już ponad rok.Nadszedł czas abym zamieściła o nim recenzję:) Płyn kupiłam razem z dwufazowym płynem również z bławatka. Ostatnio wróciłam do jego stosowania dużo częściej niż zwykle, ponieważ nabawiłam się łzawienia oczu i opuchnięcia powiek.

Oczu nie maluje wcale, nie używam już kredki na co dzień, ponieważ łzawienie wzmagało się po jej zastosowaniu. Obecnie maluję oczy jedynie tuszem do rzęs, ale i on czasem powoduje łzawienie. 

Delikatny płyn do demakijażu oczu wrażliwych sprawdza się u mnie doskonale. Dokładnie zmywa tusz do rzęs, a oczy nie szczypią podczas wielokrotnego używania wacika z płynem, kiedy trzeba dokładnie zmyć makijaż. 

Łatwo się aplikuje i koi podrażnione oczy. Jeśli tylko coś zaczyna mnie szczypać, a powieki puchną płyn pur bleuet zawsze ratuje sytuacje. Kupuję już 3 czy 4 buteleczkę i nadal będzie miał swoje miejsce na mojej półce w łazience. 
Długo myślałam jak opisać wam jego zapach, bo nie jest to łatwe. To raczej taki neutralny lekki zapach produktów aptecznych do odkażania, spray lub woda utleniona. Bardzo delikatny i szybko ulatujący, więc zupełnie mi nie przeszkadza .


Obecnie używam go łącznie z płynem micelarnym Sensitive Vegetal, o którym pisałam w okresie wakacyjnym. 

Plusy produktu :
- koi podrażnienia
- nie wysusza okolic oczu
- szybko się wchłania ( wodna konsystencja ) 
- łatwa aplikacja
- dokładnie zmywa pozostałości po tuszu do rzęs oraz kredce
- dla wszystkich osób noszących szkła kontaktowe 

Minusy produktu:
- brak 
Niektóre osoby piszą, że płyn jest mało wydajny. Każdy płyn do demakijażu stosujemy czasami 2 razy dziennie, więc będzie się zużywał szybciej niż pozostałe kosmetyki do pielęgnacji twarzy. Ja uważam, że jeśli miewasz problemy z wrażliwością oczu, łzawieniem czy opuchlizną, to płyn z pewnością spełni swoje zdanie. 

Polecam od siebie w 100% 

Moja ocena : 5/5 
Produkt kupicie w linku poniżej :


http://www.yves-rocher.pl/?prp=2#reviews?tr=CC1375343744&utm_source=blogs&utm_medium=1&utm_campaign=6

RABAT - 50ZŁ NA CAŁY KOSZYK DLA CZYTELNIKÓW MOJEGO BLOGA !*
Wystarczy kliknąć w obrazek aby przejść do sklepu z rabatem  
* przy zakupach od 149zł , promocja obejmuje także zielone punkty. 
 Kupon ważny do 30.11.2015