5 sierpnia 2017

Mleczko w sprayu do opalania z wyciągiem z mikołajka nadmorskiego SPF 50


Opis produktu:

Mleczko zapewnia ochronę przeciwsłoneczną i pielęgnację ciała. Skóra jest chroniona przed promieniami UVA i UVB i otrzymuje dawkę natychmiastowego nawilżenia. Po zastosowaniu mleczka skóra jest elastyczna, miękka i delikatnie pachnąca.
Przed użyciem wstrząsnąć butelkę. Nakładać obficie na całe ciało przed i w trakcie ekspozycji na słońce. Aplikację należy powtarzać po kontakcie z wodą. Użycie mniejszej ilości kosmetyku zmniejsza poziom ochrony przeciwsłonecznej.

 Moja recenzja:

W ubiegłym roku wakacje spędziłam z kosmetykami SOLAIRE . W tym roku ponownie zabieram je na urlop , ponieważ nie znalazłam lepszego produktu, który by ochronił i nawilżył moją skórę tak jak produkty z Yves Rocher. 



Cała gama rokrocznie się powiększa . W tym roku mleczko zyskało aplikator w sprayu, a ja pokusiłam się dodatkowo o wybór przeciwzmarszczkowej emulsji po opalaniu do twarzy. Teraz mam całą kolekcję wyjazdową , w której skład wchodzi mleczko do opalania SPF50, mleczko ochronne do twarzy SPF50, mleczko po opalaniu oraz emulsja po opalaniu do twarzy.



Mleczko ma mleczną konsystencję z lekką kremową tonacją. Dokładnie rozprowadza się na skórze pozostawiając lekkie natłuszczenie ( ochronną warstwę ), która w dotyku nie jest tłusta i lepka. Delikatne nawilżenie skóry do dodatkowy atut mleczka. Jest odpowiedni dla osób ze skórą bardzo suchą. Szybko się wchłania pozostawiając śliczny zapach olejku monoi ( olejek kokosowy połączony z kwiatem gardenii ) oraz kwiatów mikołajka nadmorskiego ( zapach gamy hydra vegetal ). Uwielbiam tą nutę, ponieważ jest wręcz idealna na wakacyjny urlop. 



Mleczko zapewnia mi ochronę jakiej potrzebuje nie tylko w okresie wakacji. Mam jasną cerę , a w związku z przewlekłą chorobą, mam zabronione wszelkie wystawianie się na słońce bez filtrów oraz dłuższe opalanie. Muszę być zabezpieczona, a filtry od Yves Rocher to ochrona, na której mogę polegać już od kilku lat.  



Szczerze polecam każdy kosmetyk z gamy SOLAIRE, nie tylko produkty o wysokiej ochronie SPF UVA / UVB . 

Plusy produktu:
- wydajność ( aplikator w sprayu )
- mleczna, nawilżająca konsystencja
- nie lepi się, nie tłuści 
- nie brudzi ubrań 
- skóra chroniona przez 4h od nałożenia kosmetyku, po tym czasie należy powtórzyć aplikację ( po wyjściu z wody należy raz jeszcze posmarować ciało )

Minusy produktu:
- dla mnie brak 

Dodatkowa informacja:
Mleczko posiada lekki kwiatowo-kokosowy zapach , który długo utrzymuje się na skórze.

Moja ocena 5/5
Cena produktu : 70zł 

Mleczko obecnie niedostępne w sklepie online 

28 lipca 2017

Skoncentrowane żel pod prysznic mango, oliwka i wanilia


Opis produktu:

Skoncentrowany żel pod prysznic do aromatyczna przyjemność pod prysznicem i jednocześnie troska o środowisko naturalne. Innowacyjna formuła sprawia, że 100 ml Skoncentrowanego żelu wystarcza na 40 pryszniców - tyle samo jak w przypadku tradycyjnego Żelu pod prysznic 400 ml.

Składniki
Baza myjąca pochodzenia roślinnego.
Formuła zawiera ponad 97% składników pochodzenia naturalnego.
Testowany pod kontrolą dermatologiczna.
Żel ma pH neutralne dla skóry.
Nie zawiera konserwantów ani parabenów.

Moja recenzja :

Żele pod prysznic otrzymałam w paczce od Yves Rocher na początku lipca. Ich małe 100ml opakowania urzekły moje serducho. Pomyślałam, że idealnie sprawdzą się na moim urlopie. Zajmują naprawdę mało miejsca w kosmetyczce ale wystarczą na bardzo długo. 


Dla porównania powyższe zdjęcie zrobione zostało w dniu wczorajszym. Żel mango używam co drugi dzień od lipca, a ubyło go jak widać niewiele. Na jedno mycie wystarcza mi jednorazowe naciśnięcie na aplikator. 


W pierwszej chwili myślałam, że konsystencja żeli jest wstrząśnięta od transportu, ale bąbelki utrzymują się cały czas. Dlatego żele noszą nazwę "skoncentrowane". Jeśli mowa o zapachu, dla mnie numerem jeden jest mango i kolendra. Idealny zapach na lato. 


Na drugim miejscu słodka wanilia. Kiedy na dworze pada deszcz, chętnie sięgam po nieco zimowe nuty, kojarzące się z babką piaskową z polewą waniliową. 
Ostatni zapach to oliwka , polecana dla całej rodziny ze względu na neutralny lekko słodki zapach. 

Jak z działaniem?

Zaskoczeniem dla mnie jest , że każdy zapach sprawdza się u mnie inaczej. 
Mango nie podrażnia, delikatnie nawilża i pozostawia słodki owocowy zapach, który ulatuje po ok 30 minutach. Bardzo mocno się pieni i nie wysusza skóry. 

Wanilia jest słodka i bardzo aromatyczna. Po kąpieli moje ciało pachnie jeszcze 2h jak lukier waniliowy:) niestety zauważyłam, że dwukrotnie po kąpieli w żelu waniliowym wyskoczyło mi lekkie uczulenie na palcach u rąk. Czerwone swędzące plamki, które znikają po ok godzinie. *

Oliwka mimo pięknego zapachu i przyjemnej pianki , bardzo mocno wysusza moją skórę. Wystarczy godzina od kąpieli a ręce i nogi łuszczą się i są szorstkie jak papier ścierny. Głównie na rękach widać białe wysuszone partie, które zaczynają swędzieć. *

* testowane bez użycia balsamu lub mleczka po kąpieli 


Myślę, że pomysł na skoncentrowane żele był jak najbardziej trafiony. Są małe i poręczne oraz bardzo wydajne, jednak należy pamiętać, że trzeba ich używać w połączeniu z nawilżającymi mleczkami lub balsamami do ciała. Jeśli macie skórę suchą lub bardzo suchą , radziłabym wybierać zapach mango i kolendra, bo tylko przy tej nucie moje ciało po kąpieli nie miało oznak alergii i przesuszenia. 

Zdecydowałam, że na wakacje do Chorwacji zabieram żel mango i kolendra. Pozostałe żele chętnie wypróboje pozostała część mojej rodziny. 

używaj do kąpieli rękawicy lub gąbki 
Marzę o takim skoncentrowanym żelu o mlecznej konsystencji myślę , że lepiej sprawdziłby się w kwestii nawilżenia dla osób zmagających się z suchą lub odwodnioną skórą. 

Od lewej żel mango , wanilia, oliwka 
Małe podsumowanie :

Plusy
+ praktyczne opakowanie 
+ chwytliwe etykiety 
+ piękne i naturalne nuty zapachowe 
+ duża piana 
+ wydajność 
+ dobrze oczyszczają skórę 

Minusy
- mogą wysuszyć skórę *
- mogą spowodować podrażnienie miejscowe *

* pamiętajcie, że to tylko przewidywania. W moim wypadku żel oliwka i wanilia spowodowały podrażnienie i wysuszenie skóry, co nie znaczy, że tak stanie się u was. Przypominam także , że objawy wystąpiły bez użycia dodatkowej formy nawilżenia skóry po wyjściu z kąpieli ( balsam, mleczko ) Polecam więc skoncentrowane żele używać zawsze w połączeniu z dobrym mleczkiem nawilżającym :) 

Moja ocena ogólna 4/5

Cena produktu : 17,90zł 

Żele kupicie w linkach poniżej :

Mango&Kolendra 

Wanilia 

Oliwka&Petit Grain


A jakie są wasze odczucia ? Czy ktoś z moich czytelników kupił skoncentrowany żel ? Będzie mi miło jeśli podzielisz się swoją opinią. 

25 lipca 2017

Odbudowujący krem do włosów na noc


Opis produktu:

Odbudowuje i wzmacnia nawet bardzo suche i zniszczone włosy. Ultra skoncentrowana formuła zapewnia 8 godzin intensywnej regeneracji. Rano Twoje włosy są wyraźnie mocniejsze i 20 razy bardziej wytrzymałe.*
*Test instrumentalny.
Składniki
Olejek jojoba wykorzystany do produkcji kosmetyku został pozyskany w 100% naturalny sposób.
Sposób użycia
Przed snem nałóż niewielką ilość kosmetyku na końcówki i środkowe partie włosów, a następnie rozczesz włosy. Krem nie wymaga spłukiwania. Kosmetyk nie pozostawia śladów na poduszce.

Moja recenzja:

Krem do włosów kupiłam w sklepie stacjonarnym razem z szamponem i odżywką. Byłam strasznie ciekawa jakie będzie miał działanie . W dniu zakupu kremu miałam jeszcze długie włosy. Po ściągnięciu zabezpieczenia otworzyłam produkt i nałożyłam na włosy przed snem. Za pierwszym razem nałożyłam go zbyt wiele. Rano moje włosy były tłuste i obciążone, musiałam koniecznie je umyć . Kolejnym razem nałożyłam już krem wielkości orzecha laskowego na same końcówki i na drugi dzień miałam miękkie i sypkie włosy pachnące olejkami. Zapach kremu jest słodki . Mieszanka orzechów, miodu i olejku arganowego. 



Krem ma mleczną konsystencję i dokładnie rozprowadza się na włosach. Używałam go głównie na końcówki, chociaż producent radzi by nałożyć krem również na środkowe partie włosów. 

Kiedy ścięłam włosy do ramion, musiałam używać kremu jeszcze mniej ( wielkość orzeszka ziemnego ) . Raz udawało się, że dnia następnego włosy były odżywione i nie wymagały mycia, ale zdarzało się , że były przetłuszczone i mimo pięknego zapachu , mocno obciążały końcówki, powodując efekt oklapniętych i brudnych włosów. 



To dosyć silny produkt, który działa na bardzo suche i zniszczone włosy ( po zabiegach fryzjerskich, farbowaniu itd ). Kiedy ścięłam włosy moje zdrowe końcówki nie potrzebowały tak silnej dawki odżywienia, dlatego mimo używania jak najmniejszej ilości produktu , krem dawał odwrotny skutek do zamierzonego. Sprzedałam więc krem po niższej cenie w internecie, bo szkoda, żeby stał na półce i się marnował. 

Będzie idealny dla osób z suchymi , matowymi włosami, które borykają się z rozdwajającymi się końcówkami i brakiem odżywienia. Krem ma silne działanie nawilżające, dlatego sprawdzi się u osób z długimi włosami wymagającymi stałej pielęgnacji. 

Plusy produktu :
- wydajna duża tuba
- wygodna aplikacja 
- nie brudzi poduszki 
- szybko się wchłania
- piękny miodowo-orzechowy zapach olejków 
- ekologiczna tuba 
- mocne nawilżenie i odżywienie
- silna regeneracja 

Minusy produktu :
- zbyt duża ilość nałożonego produktu powoduje przetłuszczanie włosów i obciążanie 
- przy włosach krótkich i bardzo krótkich może się nie sprawdzić ( silne działanie obciąża włosy powodując ich sklejanie, trudności z rozczesywaniem ) 
- słodka i mocna nuta może przeszkadzać podczas snu osobom wrażliwym na eteryczny zapach 

Moja ocena : 4/5 
Cena produktu : 25,90zł 

Krem do włosów na noc kupicie w linku poniżej :

Odbudowujący krem do włosów na noc