Pokazywanie postów oznaczonych etykietą korektor rozświetlający. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą korektor rozświetlający. Pokaż wszystkie posty

24 października 2014

Post makijażowy part 2 paletka cieni do powiek : głębokie szarości + błyszczyk sexy pulp


Nareszcie miałam czas aby w pełni zrealizować sesję zdjęciową najnowszych cieni od Yves Rocher.
Paletka poczwórnych cieni głębokie szarości przyszła do mnie już w sierpniu, miałam dużo czasu aby użyć ją na wiele różnych sposobów. Dziś zaprezentuje wam mój ulubiony makijaż. Połączenie cieni na sucho i na morko z wyraźnym podkreśleniem ciemną kreską. 

* Do wykonania makijażu użyłam dodatkowo 

- tusz volume elixir KLIKNIJ TUTAJ aby przeczytać recenzję
- tusz volume vertige dla końcowego efektu podkręcenia rzęs
- korektor rozświetlający KLIKNIJ TUTAJ aby przeczytać recenzję
- błyszczyk sexy pulp KLIKNIJ TUTAJ aby przeczytać recenzję 
- brązer do twarzy KLIKNIJ TUTAJ aby przeczytać recenzję 
- podkład wygładzająco-rozświetlający KLIKNIJ TUTAJ aby przeczytać recenzję 

Wszystkie kosmetyki już wcześniej miały swoje 5 minut ( oprócz tuszu volume vertige, który zapewne jeszcze będzie miał swoją osobną recenzję ) 

Zajmę się więc typowo paletką cieni oraz krótkim podsumowaniem błyszczyku Sexy Pulp kolor : złoty beż 


Opis produktu

Łatwa w użyciu i bardzo delikatna tekstura łączy się ze skórą zapewniając doskonałe krycie. Używane na sucho ujawniają opalizującą, satynową bądź matową odsłonę. Można je stosować również na mokro aby podkreślić efekt metaliczny. Dwa aplikatory z gąbeczką na obu końcach ułatwiają nakładanie cieni zarówno na sucho, jak i na mokro.

Działanie
• Intensywny kolor z matowym bądź opalizującym wykończeniem
• Do stosowania na sucho lub na mokro
Sposób użycia
Nałóż jaśniejszy cień na górną powiekę za pomocą okrągłego aplikatora oraz pod łukiem brwiowym a następnie wzdłuż całej dolnej powieki nałóż cień ciemny, używając aplikatora z wąską końcówką.
Rodzaj opakowania i wielkość
4 x 1,2 g
 
Moja recenzja:
 
Paletka cieni zachwyciła mnie swoim estetycznym złotym opakowaniem, które bardzo elegancko prezentuje się na mojej półeczce w łazience. 
 
 
Duże lusterko i dwa aplikatory do nakładania cieni dodatkowo ją urozmaicają. 

u góry ciebie na mokro metaliczne, na dole na sucho
Cienie są wyjątkowo trwałe, utrzymują się bez bazy pod cienie przez cały dzień, nie mam także problemów z ich dokładnym zmyciem z oczu. Na weselu podczas tańczenia makijaż utrzymał mi się do końca imprezy, więc jestem z nich bardzo zadowolona.
 
Przed wykonaniem makijażu oczu :
 
 
Delikatnie pokryłam twarz korektorem rozświetlającym, podkładem wygładzającym oraz pudrem matującym ( puder innej firmy )
 

Nie lubię ostrych makijaży, więc postarałam się o ładne podkreślenie oczu, bez mocnego akcentu. 
 
 
 
Nakładam jako pierwszą warstwę najjaśniejszy odcień na sucho, kolejną warstwę na sucho 3 odcień, na końcówki oczu delikatne kreseczki odcieniem 4 , na koniec podkreślam oko na mokro metalicznym odcieniem numer 2.
Usta podkreśliłam błyszczykiem sexy pulp złoty beż, który idealnie pasuje do jesiennych stylizacji. Bardzo lubię błyszczyki sexy pulp, za wygodny aplikator, trwałość i soczyste kolory :)


Paletka występuje w kilku wybranych odcieniach, dlatego każda kobieta wybierze idealny kolor dla siebie



Cienie mają naprawdę wyraźne kolory, niestety mój aparat nie jest dobrej jakości, więc nie wyłapie idealnej barwy. Podoba mi się metaliczny kolor cieni przy stosowaniu na mokro. Zmieniają się one o dwa tony i bardzo dokładnie pokrywają powieki. 


Nie mam tak dobrej ręki do zrobienia perfekcyjnego makijażu, ponieważ nie zostałam obdarowana takim talentem. Zawsze się śmieję, że kobieta kochająca kosmetyki jak ja powinna mieć osobistą wizażystkę, bo w łazience toczy wojnę z makijażem każdego dnia:) Cenię sobie naturalność, więc im mniej praktyki w codziennym malowaniu tym słabsza do tego ręka. Mam jednak nadzieję, że chociaż troszkę przybliżyłam wam paletkę i jej zalety. Kuszą mnie jeszcze płomienne brązy, ale może taki prezent sprawię sobie pod choinkę. 


Moja ocena paletki : 4/5
Cena produktu: 67 zł ( obecnie na promocji w cenie 49zł ) 
 
Paletkę kupicie w linku poniżej :

8 sierpnia 2014

POST MAKIJAŻOWY - Zrecenzowane kosmetyki do makijażu od Yves Rocher


Tak jak obiecałam, pojawił się post z make up day. 


W roli głównej :

- Podkład wygładzająco- rozświetlający 
- Pomadka połyskująca z wyciągiem z wiśni
- Cienie do powiek Iskrząca Cyna 
- Korektor pod oczy wygładzająco-rozświetlający
- Bronzer z edycji limitowanej Śródziemnomorskie Lato 

 Zdjęcia przed wykonaniem makijażu :

Zdjęcie z lampą błyskową

przed wykonaniem makijażu

Dziękuję pięknie Asi Adamowicz, która profesjonalnie podeszła do mojej akcji :)


Cienie do powiek : Iskrząca Cyna 


Opis produktu

Odkryj wyjątkowe i nasycone kolory (ultra-pigmentacja) tworzone zgodnie z Roślinną Paletą Barw. Poznaj 36 nowych odcieni i nowe, wyjątkowe konsystencje, aksamitnie kremowe, które uwydatniają głębię koloru. Trwałe (aż do 8h) i łatwe w użyciu, dają możliwość intensyfikowania koloru oraz 3 efekty makijażu: satynowe, połyskujące i matowe. Aplikator zawarty w kasetce pozwala wykonać szybki i precyzyjny makijaż.
Działanie
● Nasycone kolory (ultra-pigmentacja).
● Wyjątkowe konsystencje uwydatniające głębie koloru.
● 36 nowych odcieni.
● 3 efekty makijażu: satynowy, połyskujący i matowy.
● Trwałość aż do 8h.
● Aplikator jest dołączony do kasetki.
Składniki
Wyciąg z ryżu.


Cienie należą do moich ulubionych, to naturalny iskrzący kolor pasujący na każdą okazję. Cienie są trwałe, utrzymują się na oczach długo nawet bez użycia bazy pod cienie. Na zdjęciu pomalowane oko bez użycia bazy. 
w kąciku oka użyto jaśniejszych cieni


Na zdjęciu:  po lewej otrzymany w gratisie cień, który podarowałam wizażystce :
42- iris mauve, po prawej iskrząca cyna 
( jaśniejsza bez bazy , ciemniejszy u góry z bazą pod cienie ) 

Cienie naprawdę polubiłam nie kruszą się i nie obsypują. Nie mam do nich zastrzeżeń. 

iskrzące drobinki zbliżenie
Cena Cieni : 32zł 
Moja ocena : 4/5 

Produkt możecie zakupić w linku poniżej :

Cienie do powiek

Chciałabym od ręki przeprosić, że nie ma w poście tuszu do rzęs Sexy Pulp , ale przez przypadek zostawiłam go u mamy, a mam do niej 120 km, dlatego na zdjęciu tusz innej marki. Recenzję tuszu do rzęs Sexy Pulp można przeczytać w postach poniżej :

http://myyves-rocher.blogspot.com/2014/05/jutro-rusza-akcja-poznajmy-sie-kampania.html 

http://myyves-rocher.blogspot.com/2012/11/tusz-do-rzes-sexy-pulp.html

Kolejnym produktem jest podkład Wygładzająco-Rozświetlający 

Opis produktu

Laboratoria Yves Rocher po raz pierwszy zastosowały w kosmetykach do makijażu perłową cząsteczkę wosku z róży tworząc podkład o wyjątkowych właściwościach wygładzająco-rozświetlających. Kosmetyk powstał z myślą o kobietach, które pragną zamaskować oznaki starzenia skóry, a jednocześnie ją ujednolicić i rozświetlić. Po aplikacji podkład idealnie stapia się ze skórą, nie tworząc maski. Cera jest promienna, jednolita i odmłodzona
Działanie
• Rozświetla i ujednolica cerę
• Maskuje oznaki starzenia skóry
• Idealnie stapia się ze skórą, bez efektu maski
Składniki
• perłowa cząsteczka z wosku z róży
• olejek eteryczny z róży z upraw ekologicznych
• olejek eteryczny z cytryny • olejek z róży muscat
• woda z róży
Sposób użycia
Niewielką ilość podkładu nanieś na czoło, policzki, nos i brodę. Rozprowadź w kierunku zewnętrznym twarzy, do szyi, aby uzyskać idealne wykończenie, bez efektu maski.
Rodzaj opakowania i wielkość
30 ml
 
Moja recenzja:
  
Podkład spełnia większość obietnic producenta, chociaż co do maskowania delikatnych zmarszczek czyli tak zwanych : pierwszych oznak starzenia się skóry mam zastrzeżenia. Kłóciłabym się nawet, że zamiast maskować podkład jeszcze je podkreśla. 


Jest na pewno wydajny, niewiele trzeba aby pokryć nim całą twarz, a ułatwiająca aplikacje pompka dodatkowo urozmaica produkt. Podkład mieści się w 30 ml szklanym słoiczku. Kolor, który posiadam to Beż 000 ( taki wybrałam w sklepie stacjonarnym, ponieważ w porównaniu do innych podkładów ta seria ma dosyć ciemne odcienie ). 

 
Podkład ma bardzo ładny zapach, delikatna kwiatowa nuta, która nie dusi i absolutnie nie przeszkadza sprawia, że chętnie sięgam po właśnie ten podkład , mając w swojej kosmetyczce jeszcze dwa inne. 


Na zdjęciu powyżej chciałam zaprezentować jak podkład radzi sobie z "maskowaniem" oznak starzenia. Uważam, że zamiast lekko pokrywać zmarszczki po prostu je uwidacznia. Jako, że mam obecnie 25 lat i nie narzekam na zmarszczki, nie przeszkadza mi ta mała wada podkładu. Jednak kobiety dojrzalsze mogą nie być zadowolone z efektu jaki pozostawi na ich cerze. 


Na zdjęciu powyżej prezentuje wam pełny makijaż : podkład, korektor, bronzer, cienie i pomadka. 

Jak widać podkład ładnie wygładził moją twarz, dodał blasku zmęczonej cerze i bardzo ładnie scalił się z cerą nie powodując efektu maski. 

Jego konsystencja jest kremowa i jedwabista. Bardzo łatwo rozprowadza się na twarzy. 


Bardzo dobrze sprawdza się też przy kryciu cieni pod oczami i drobnych przebarwień. Jego zaletą jest idealne nawilżenie cery, nie muszę więc przed wykonaniem makijażu sięgać po krem nawilżający czy bazę. 

Moja znajoma wizażystka, która nakładała mi podkład uznała, że nie jest to jakiś ideał, ale ja się z nim zaprzyjaźniłam i absolutnie mi wystarcza. 
 
Szybkie plusy :
 
- delikatny kwiatowy zapach
- doskonałe nawilżenie
- ładnie wygładza i kryje przebarwienie oraz cienie pod oczami
- dobrze stapia się ze skórą nie powodując efektu maski
- niezwykle delikatna i kremowa konsystencja
- łatwa aplikacja ( pompka z możliwością zamknięcia produktu wystarczy przekręcić nakrętkę ) 

Minusy :
- uwidacznia zmarszczki zamiast je maskować

Moja ocena : 4/5 
Cena standardowa produktu : 78zł

Podkład kupicie w linku poniżej :
 
 
Na zdjęciach pokazanych powyżej jest także korektor pod oczy beż 02 oraz pomadka z wyciągiem z wiśni kolor : Liczi obydwa produkty były już recenzowane na moim blogu. Linki do recenzji :
 
 

Można jednak teraz zobaczyć je w "pełnej krasie" :) 
 
Dodam jeszcze, że korektor rozświetlający pod oczy zdaniem mojej koleżanki, która wykonywała mój makijaż dobrze kryje, ale jego zadaniem (tak jak obiecuje producent) jest bardziej wygładzenie i rozświetlenie, dlatego mocnego efektu krycia raczej nie można się po nim spodziewać. Dla mnie jako kosmetyk na co dzień jest świetny.  Patrząc na zdjęcie przed makijażem, a po jego wykonaniu widzę sporą różnicę, więc dla mnie to wystarczający dowód, że spełnia swoją rolę. 

Z góry przepraszam, że na fotkach mam tak kiepskie włosy, ale obecnie jestem w trakcie powracania do naturalnego koloru włosów, po 10 latach  :) 

Ostatnim produktem, o którym pokrótce powiem, bo zastanawiam się jeszcze nad późniejszym zrobieniem dla niego osobnej recenzji jest bronzer z tegorocznej edycji limitowanej ŚRÓDZIEMNOMORSKIE LATO
 
Opis produktu
 
Prosty sposób na uzyskanie efektu naturalnie wyglądającej opalenizny.
Subtelne, perłowe odcienie podkreślą Twój naturalny kolor skóry i rozświetlą ją. Lekką i wygodną formułę łatwo nakłada się na pędzelek i równomiernie rozprowadza.
Działanie
• Nadaje skórze naturalny kolor opalenizny
• Rozświetla skórę
Sposób użycia
Wybierz odcień, który najlepiej współgra z Twoją skórą lub wymieszaj za pomocą pędzelka kilka odcieni a następnie omieć obficie swoją twarz i dekolt.

Aby podkreślić efekt opalenizny, zaakcentuj szczególnie strefę nosa, czoła, policzków i podbródka.
Rodzaj opakowania i wielkość
15 g
 
Moja recenzja :
 
Bronzer mam dopiero od około 3 tygodni, ale podbił moje serce, oraz serce znajomej, która właśnie mnie nim malowała. Świetny dobór 3 odcieni brązu, których można używać osobno lub łącząc je ze sobą. Bronzer nadaje bardzo ładny efekt podkreślając opaleniznę lub nadając efekt "opalonej skóry". Używam go nie tylko na twarz, ale również na dekolt.


Bardzo lubię jego duże opakowanie, które na pewno wystarczy mi na długo. Bronzer ma malutkie drobinki, które rozświetlają cerę. Nie są one bardzo iskrzące, więc po nałożeniu produktu, nie będziemy się świecić jak choinka w Boże Narodzenie . Ta mała ilość drobinek spokojnie wystarcza aby nadać delikatnego rozświetlenia, na którym właśnie mi zależało. 


Trwały i na pewno ważny kosmetyk w moim "makijażowym" dobytku :) Dlatego nie żałuję, że go kupiłam i polecam każdej kobiecie, szczególnie, że jest w ofercie limitowanej, więc dostępny w sklepie tylko do końca sierpnia. 


Dosyć ważna wiadomość : Bronzer nie jest dostępny w sklepach stacjonarnych, jest to tylko oferta dla sklepu internetowego oraz oferty wysyłkowej. 


Moja ocena : 5/5 

Cena standardowa produktu ( zielony punkt ) : 39,90zł 

Bronzer kupicie z linku poniżej :
 


Uff... i zbliżamy się do końca najdłuższego posta w mojej karierze :) Mam nadzieję, że wam się spodobał, jeśli macie jeszcze jakieś pytania dotyczące konkretnych kosmetyków wykorzystanych w tym poście, możecie zadawać je w komentarzach, postaram się na wszystkie jak najszybciej odpisać. 

Na koniec zdjęcie do porównania :)


* Do makijażu zostały użyte produkty marki Yves Rocher
( wyjątkiem jest tusz do rzęs )

Jeśli post wam się spodobał zachęcam do komentowania:)

20 marca 2014

Korektor wygładzająco-rozświetlający NOWOŚĆ MARZEC 2014

Opis produktu

Niezastąpiony kosmetyk do torebki, dzięki któremu błyskawicznie poprawisz makijaż bez konieczności nakładania kolejnych warstw. Dodaje spojrzeniu blasku i rozświetla strefy cienia wokół oczu. Wystarczy jedno pociągnięcie by zamaskować zmarszczki oraz wszelkiego rodzaju niedoskonałości. Praktyczny aplikator z pędzlem zapewnia precyzyjne nakładanie i szybkie poprawki. Skóra od razu wygląda na rozświetloną i wypoczętą. Perłowe cząsteczki z wosku z róży nie osadzają się w bruzdach lecz na powierzchni skóry i odbijają światło dając optyczny efekt młodo wyglądającej cery.
Działanie
• Rozświetla i ujednolica cerę
• Likwiduje strefy cienia
• Idealnie stapia się ze skórą
Składniki
• perłowa cząsteczka z wosku z róży
• wyciąg z rokitnika
• woda z róży damasceńskiej
• olejek z róży muscat
Sposób użycia
Nakładać na strefy cienia (cienie pod oczami, ale również płatki nosa, kontur ust, zmarszczki mimiczne) za pomocą pędzelka, następnie delikatnie wklepać opuszkami palców, aby konsystencja idealnie stopiła się ze skórą.
Rodzaj opakowania i wielkość
1,5 ml
Moja opinia:
Korektor pod oczy dostałam od firmy Yves Rocher jeszcze przed premierą w sklepach, więc miałam okazję stosować go dużo wcześniej . W mojej kosmetyczce brakowało korektora i od miesięcy poszukiwałam konkretnego kryjącego kosmetyku, więc korektor Yves Rocher spadł mi z nieba. I tak mogę o nim w skrócie powiedzieć " mój wybawca" :)

Na początek opowiem nieco o aplikatorze. Znany aplikator z pędzelkiem na tak zwaną " korbkę " nie należy do moich ulubieńców, zawsze wypływa mi za dużo korektora i nie mam co z nim zrobić. Jednak ma on swoje plusy, ponieważ w większości przypadków wykorzystuje się kosmetyk do końca. 

Cenna uwaga:
Polecam powoli obracać dolną korbkę aby nie wypłynęło na raz zbyt dużo korektora, a po aplikacji dokładnie oczyścić pędzelek, aby nie zabrudził nakrętki. 
Wróćmy jednak do samego produktu
Korektor z nowej linii do makijażu zaskoczył mnie na pewno swoim opakowaniem, pod kątem wizualnym. Złote mieniące się opakowanie jest bardzo eleganckie, co daje do myślenia o produkcie w kategorii ekskluzywnego. Sam skład również zachęca do sięgnięcia po produkt.
• perłowa cząsteczka z wosku z róży
• wyciąg z rokitnika
• woda z róży damasceńskiej
• olejek z róży muscat
Wszelkie kosmetyki zawierające wyciągi z róży są szeroko doceniane przez kobiety. Róża to delikatny i piękny kwiat , wyobraźnia od razu kieruje nas na pozytywne wrażenia . Kwiat - delikatność = młodość i gładkość. 
Korektor sprawdził się u mnie w 100%, przyznaję, że nie spodziewałam się wielkiego szału, ale naprawdę polubiłam ten produkt. 
Plusy produktu:
- delikatny różany zapach, który jest wyczuwalny w opakowaniu, lecz po aplikacji już się nie ulatnia, co jest ważne jeśli chodzi o pielęgnacje oczu i okolic nosa. 
- Delikatna jedwabista konsystencja 
- Szybko się wchłania i doskonale stapia z cerą
- kryje cienie pod oczami (efekt krycia pieprzyka widoczny na zdjęciu )
- wygładza i rozświetla efekty są naprawdę widoczne 
- nie wysusza , co jest jego wielką zaletą 
- nie wyciera się, efekt wygładzonej skóry pod oczami i w okolicach ust utrzymuje się przez większość dnia
- ładne i eleganckie opakowanie
- nie klei się, nie roluje
Minusy produktu :
- aplikator, trzeba uważać aby nie przesadzić z "kręceniem" bo można zbyt dużo wycisnąć. 

Kolor jaki testowałam  : Beż 02 

Sposób jaki używam produktu:
Wyciskam produkt na pędzelek nakładam pod oczy i w okolicach ust , opuszkami palców lekko wklepuje produkt to całkowitego wchłonięcia. 

Wiem, że na pewno kiedy skończę opakowanie, kupię kolejne, bo jestem naprawdę zadowolona z tego produktu :)

Moja ocena 5/5
Cena standardowa produktu : 59zł 

Korektor można kupić w linku poniżej : ( obecnie na promocji - 29% )