Opis produktu:
Spraw sobie przyjemność peelingującym żelem pod prysznic o uprzekającym zapachu Żurawiny z Migdałem. Wzbogacony o wodę z bławatka pozyskiwaną z roślin z upraw ekologicznych. Zawiera peelingujące drobinki z migdałów i pestek moreli - w 100% pochodzenia naturalnego. Żel może być używany codziennie, delikatnie wygładza skórę i pozostawia ją cudownie pachnącą.
200ml
Moja recenzja:
Na początku mojej recenzji chciałabym wyjaśnić, dlaczego zdecydowałam się na zrobienie sesji zdjęciowej na drzewku jarzębiny. Od rana poszukiwałam miejsca gdzie jeszcze byłoby kolorowo i kojarzyło się czytelnikom z jesienno-zimową porą. Wybrałam właśnie jarzębine, która kolorem pasuje do recenzowanego przeze mnie produktu. Kilka godzin po zrobieniu zdjęć zaczął padać śnieg, ale już było zbyt ciemno aby sesja wyszła jeszcze bardziej świątecznie.
Świąteczny żel peelingujący pod prysznic "Żurawina i Migdał" , to limitowana edycja przygotowana przez firmę Yves Rocher. Drobinki peelingujące to połączenie pestek moreli i migdałów, co dodatkowo zainteresowało mnie aby przetestować produkt,ponieważ poprzednie żele peelingujące jakie miałam okazję stosować miały jedynie puder z pestek moreli bądź kiwi.
Kolor żelu to lekka transparentna czerwień. Konsystencja jest niestety bardzo lejąca, także trzeba uważać, aby otwierając produkt nie wylał nam się w zbyt dużej ilości na dłonie.
Zapach żelu jest bardzo podobny do kremu do rąk, który ostatnio recenzowałam. To bardzo słodka nuta z lekką kwaskowością, która przypomina o słodkim dzieciństwie. Tak samo jak w kremie do rąk nie wyczuwam w zapachu migdałów, ale ekstrakt z migdałów, który znajduje się w składzie nadaje produktowi tej przyjemnej słodyczy.
Uwielbiam również jego świąteczne opakowanie. Etykieta zachęca do zakupu, a w łazience prezentuje się bardzo elegancko.
Najważniejszą różnicą jaką zauważyłam porównując wszystkie znane mi żele peelingujące od Yves Rocher jest efekt nawilżający jaki daje produkt. Moja skóra , która w sezonie zimowym jest bardzo sucha i łuszcząca, po wyjściu z prysznica pachnie jeszcze cztery godziny i jest nawilżona przez przynajmniej 12h. Jestem mile zaskoczona, ponieważ nie spodziewałam się po tym żelu, aż takich pozytywnych efektów. Myślę , że dużą rolę w utrzymaniu prawidłowego nawilżenia ma tu właśnie ekstrakt z migdała i puder z pestek migdała dodany do klasycznej bazy pudru z pestek moreli.
Plusy produktu:
- trwały zapach utrzymujący się do czterech godzin po kąpieli
- głębokie nawilżenie
- przyciągające wzrok opakowanie
- zapach dla całej rodziny
- idealny na prezent
- peeling mocniejszy niż w poprzednich testowanych żelach peelingującyh +
Minusy produtu:
- zbyt lejąca konsystencja
Jeszcze przed świętami planuję zakupić dodatkowe opakowanie. Myślę, że skuszę się także na korzenną mandarynkę. Mam nadzieję, że będę równie zadowolona z efektu nawilżenia jak po żurawinie:)
Moja ocena 5/5
Cena produktu: 16,90zł
Produkt kupicie w linku poniżej:
Peelingujący żel pod prysznic Żurawina z Migdałem edycja limitowana
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą święta 2016. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą święta 2016. Pokaż wszystkie posty
30 listopada 2016
25 listopada 2016
Nawilżający krem do rąk Żurawina z Migdałem - edycja limitowana
Nawilżający krem do rąk Żurawina z Migdałem
Dzięki formule wzbogaconej w masło Karite oraz olejek ze słodkich migdałów, krem zapewnia natychmiastowe uczucie komfortu Twoim dłoniom. Jego lekka konsystencja szybko się wchłania i pozostawia Twoje dłonie miękkie, nawilżone i delikatnie pachnące cudownym zapachem Żurawiny z Migdałem.
75ml
Moja recenzja:
Oferta świąteczna niemal w całości pokazała się już sklepie internetowym. Sklepy stacjonarne cieszą się nią od przeszło tygodnia. Najbardziej wyczekiwanym zapachem jest mandarynka z nutą korzenną, ale odwiedzając ostatnio sklep stacjonarny zauważyłam, że klientki bardzo często sięgają właśnie po żurawinę.
Krem do rąk z tej serii pachnie jak znana nam wszystkim żurawina. Nie wyczuwam w nim nuty migdała, jednak jego słodycz przebija kwaskowość owoców żurawiny, więc krem pachnie jak słodka landrynka lub wodne lody. Po wsmarowaniu kremu w dłonie, po pewnym czasie zapach robi się bardziej perfumeryjny i kwaśny.
Osobiście lubię takie właśnie zapachy. Miałam okazję zapoznać się z gruszką i czekoladą, ale jednak bardziej polubiłam się z żurawiną i mandarynką. Po pierwsze przypominają mi o okresie świątecznym, a zarazem są wspomnieniem lata. Gruszka w czekoladzie jest bardziej kakaowa i zapach szybko zmienia się w typowo czekoladowy, więc po paru minutach słodka gruszka gdzieś nam zanika.Lubię czuć nuty czekolady w kosmetykach, ale na rynku jest jej tak dużo, że mimo wszystko z wersji limitowanych dużo chętniej sięgam po owocowe gamy.
Krem używam w ciągu dnia kilkakrotnie. Mam bardzo suche dłonie i popękaną skórę, dlatego potrzebuję silnych kremów nawilżających i regenerujących. Kremy do rąk z edycji świątecznej są dla mnie w tej kwestii zbyt słabe, dlatego aby utrzymać prawidłowe nawilżenie moich rąk muszę aplikować produkt najlepiej co godzinę.
Zapach kremu jest bardzo trwały, utrzymuje się ponad godzinę, a jego największą zaletą jest to, że nie jest sztuczny i chemiczny.
Wspomnę także o ciekawej konsystencji kremu. Lekka, kremowo-żelowa formuła w kolorze pudrowego różu wchłania się natychmiast po aplikacji nie powodując uczucia lepkości.
Plusy produktu:
- zapach idealny na prezent
- piękna świąteczna etykieta
- naturalny owocowy zapach
- nie klei się
- szybko się wchłania
- zapach utrzumuje się do 2h
- brak reakcji alergicznej
Minusy produktu:
- osoby ze skłonnością do suchych popękanych dłoni mogą odczuwać słabe efekty nawilżające
Mam słabość do kolekcji świątecznych, więc mimo nie dokońca zadowalającego mnie nawilżenia i ukojenia moich suchych dłoni, jestem w stanie zrobić wyjątek i pokusić się o zrobienie zapasów.
Moja ocena : 4/5
Cena kremu: 12,90zł
Produkt kupicie w linku poniżej:
Nawilżający krem do rąk Żurawina z Migdałem - edycja limitowana
14 listopada 2016
Żel do mycia rąk aromatyczna mandarynka - Edycja Świąteczna Limitowana
Opis produktu:
Żel do mycia rąk aromatyczna mandarynka
Żel do mycia rąk o owocowo-korzennym zapachu.Wzbogacony o łagodzący wyciąg z bławatka. Dokładnie oczyszcza dłonie pozostawiając je gładkie i cudownie pachnące korzennym aromatem świąt.
Testowany dermatologicznie.
Wielkość opakowania : 190ml
Moja recenzja:
Kolekcja świąteczna już gości na sklepowych półkach. Jednym z zapachów, na które wszyscy czekają jest aromatyczna mandarynka. Pozwoliłam nazwać ją sobie "korzenną mandarynką", ponieważ jest bliższa faktycznej nucie produktu.
Korzenna mandarynka kojarzy się naprawdę świątecznie. Za oknem minusowa temperatura , a ja przy kominku piję herbatę z plasterkiem pomarańczy, goździkami i cynamonem. Tak właśnie pachnie żel do mycia rąk z tegorocznej edycji limitowanej " święta 2016 ".
Zapach jest bardzo słodki i cytrusowy, z korzenną nutą. Kiedy przygotowywałam się do sesji i kroiłam pomarańczę obsypując je cynamonem i goździkami, w kuchni roznosił się wspaniały aromat. Sesja nie mogła więc się obyć bez wykorzystania "składników" do zrobienia przepysznej herbaty:
Sam żel pachnie właśnie jak przyrządzona po sesji herbata. Cytrusy ( pomarańcze, mandarynki + odrobina przypraw : goździki, cynamon ) Zapach nie jest jednak mocny i aromatyczny. Pachnie właśnie jak delikatna herbata bez nadmiernej "eteryczności", którą możemy spotkać właśnie w świecach zapachowych, olejkach lub domowych aromatach do ciast.
Zapach żelu do rąk utrzymuje się na dłoniach do 20 min od umycia i osuszenia ich ręcznikiem. Nawilżenie zaś jest bardzo krótkie. W moim wypadku dłonie zaczynają być suche już po 30 min od umycia rąk żelem. Mam jednak przy sobie żurawinowo-migdałowy krem do rąk, o którym będę pisać w kolejnym poście.
Jako codzienny żel do mycia rąk, "aromatyczna mandarynka" sprawdza się doskonale. Odkąd postawiłam ją na umywalce obok klasycznego żelu do mycia rąk innej marki, każdy kusi się właśnie na korzenne nuty:) Zawsze po umyciu rąk mogę nacieszyć się aromatem zbliżających się świąt.
Konsystencja żelu jest średnio gęsta, w kolorze transparentej pomarańczy. Dokładnie się pieni i nie pozostawia efektu szorstkich dłoni.
Plusy produktu :
- piękna etykieta
- delikatny świąteczny zapach
- idealny produkt na prezent
- dla całej rodziny
- brak reakcji alergicznej ( w mojej rodzinie )
Minusy produktu:
- krótkotrwałe nawilżenie
- mała pojemność 190ml
Chętnie zakupię jeszcze jedno opakowanie na zapas, zapewne skuszę się jeszcze na gruszkę w czekoladzie :) Polecam wszystkim, którzy pragną przywitać święta w swoim domu i lubią zapach pomarańczy i goździków.
Moja ocena : 4,5/5
Cena produktu : 12,90zł
Produkt dostępny w linku poniżej:
Żel do mycia rąk aromatyczna mandarynka
Subskrybuj:
Posty (Atom)