28 listopada 2015

Balsam do ust Kandyzowana Pomarańcza & Cynamon

Opis produktu

Balsam do ust o zapachu kandyzowanej pomarańczy i cynamonu odżywia usta i pozostawia na nich delikatną kwaskowatą nutę.
 
Składniki:
Kremowa konsystencja wzbogacona została o olejek ze słodkich migdałów i masło shea, które zapewniają ustom natychmiastowy komfort.
 
wielkość : 4.8 g
 
Moja recenzja: 


Balsam do ust dostałam w paczuszce od Yves Rocher w ramach testowania. Uwielbiam cynamon i pomarańcze dlatego uznałam to połączenie za bardzo trafione. 

Balsam ma śliczną świąteczną etykietę,  będąc w sklepie z pewnością chętnie bym po niego sięgnęła. 
Sama pomadka ma kolor cielisty i bardzo mocno pachnie pomarańczą, którą dopiero ktoś obrał ze skórki. Oczywiście wyczuwalny jest także cynamon. Zapach przypomina mi świąteczne herbaty, które robię w domu już od listopada.
 
 
Smak pomadki jest identyczny jak zapach. Połączenie cynamonu z nutą pomarańczy jest w 100% trafione. Używałam kiedyś cynamonowej pomadki, która zawierała pokruszony cynamon. Była dosyć mocna, w tej pomadce nie jest on drażniący, a raczej delikatnie wyczuwalny. 
 

Delikatnie nabłyszcza usta, nie nadaje żadnego kolorytu. Wystarczy jedna aplikacja a usta są już nawilżone. Po kilku aplikacjach zdążyłam zauważyć , że pomadka będzie bardzo wydajna. 
 

Plusy produktu:
 
- dobre nawilżenie
- całkiem długo pozostaje na ustach 
- dobrze radzi sobie z suchymi , spierzchniętymi ustami 
- poręczne opakowanie, piękna etykieta 
- cudowny zapach

Minusy produktu:
- przy temp. poniżej 0 szybko znika z ust i trzeba ponownie go nałożyć 
 
 
Podsumowując, jest to całkiem ciekawa propozycja od firmy. Spodziewałam się gorszych efektów i tylko ładnego zapachu, a jednak balsam miło mnie zaskoczył. Chętnie go używam i mam zawsze przy sobie. Jest smaczny i dobrze nawilża usta, z pewnością zużyje go do końca:)

Moja ocena : 4,5/5
Cena produktu: 12,90zł 
 

Balsam do ust kupicie w linku poniżej :


25 listopada 2015

Żel do mycia rąk Aromatyczna Wanilia

Opis produktu

Charakterna i aromatyczna wanilia sprawia, że pielęgnacja rąk staje się jeszcze bardziej przyjemna.
Wielkość : 200 ml 

Moja recenzja:
 
Waniliowy żel do mycia rąk otrzymałam w przesyłce od Yves Rocher na święta w ramach testowania. Byłam ogromnie ciekawa jak się sprawdzi! Zapach żelu kojarzy mi się z laską wanilii, którą właśnie przecięliśmy nożem i wyciągamy z niej nasionka. Ciepły , lekko słodkawy i otulający. Nie jest zbyt ostry jak standardowa edycja PN. Idealnie nastraja w takie już prawie zimowe dni :)
 
 
Kolor lekko wpadający w pomarańcz, konsystencja żelowa dosyć gęsta. Podczas mycia rąk 2-3 razy dziennie żel sprawdza się znakomicie, nie ma spektakularnego uczucia nawilżonej skóry, ale dłonie są oczyszczone i długo pachną jak maślane ciastka z nutą wanilii. 

Sprawdziłam także jak żel sprawdza się przy częstym myciu. W ciągu całego dnia umyłam ręce ok 8-10 razy (  mechanicy, lekarze, pielęgniarki, osoby mające małe dzieci, zwierzęta lub pracujące w branży spożywczej myją ręce dużo częściej ) Tutaj żel niestety nie spisał się najlepiej. Wysusza dłonie i brak kremu do rąk w pobliżu sprawia, że po kilku godzinach nasze ręce pieką z wysuszenia.


Plusy produktu:
- świąteczna etykieta 
- wydajny
- delikatny waniliowy zapach utrzymujący się na dłoniach 

Minusy produktu:
- przy zbyt częstym używaniu w ciągu dnia może wysuszać dłonie 

Podsumowując żel idealnie nadaje się jako codzienne mydło w płynie, u mnie sprawdza się doskonale. Używam go naprzemiennie z nawilżającym żelem do mycia rąk. Pod ręką mam zawsze krem. Dla osób ze skłonnością do alergii i suchej skóry używanie żelu + kremu do rąk wskazane . 


Moja ocena : 4/5 ( ze względu na piękny zapach,który naprawdę długo się utrzymuje )

Żel kupicie w linku poniżej:

23 listopada 2015

Woda toaletowa Naturelle

Opis produktu

Zapach kwiatowo-zielony-owocowy Pierwsze wrażenie zapachowe to świeża nuta owoców cytrusowych. Przewodnim akordem jest fascynujący i tajemniczy zapach jaśminu oraz subtelny i delikatny zapach kwiatu brzoskwini. Dopełnieniem jest czarująca i otulająca ambra, piżmo i cedr. Nuta głowy: cytryna kalifornijska, bergamota włoska, zielone jabłko, aksamitka Nuta serca: absolut jaśminu, kwiat brzoskwini Nuta głębi: ambra, piżmo, cedr

Wielkość : 75 ml

Moja recenzja:


Naturelle to ulubiona woda mojej mamy. To już jej 2 flakonik, także zna i wraca do tych wiosennych nut bardzo często. Z okazji jej urodzin otrzymała wodę w prezencie, także ponownie może się nią cieszyć, a ja miałam okazję przetestować zapach na sobie. 

Flakon jest klasyczny, moim zdaniem taki bezpłciowy. Coś mi w nim brakuje. Powstały już 3 lub 4 edycje z tym samym flakonem, także zaczął mi się nudzić. Zapach przypomina mi budzącą się po zimie wiosnę. Drzewa kwitną, kwiaty powoli kolorują ogrody , trawa nabiera zielonej barwy i świeżego zapachu. Mieszanka wszystkiego co słodkie, rześkie i naturalne. 

W zapachu głównie przebija się trawa cytrynowa i cedr oraz sok z limonki. Czuję kwaskowate cytrusowe nuty i mocniejsze akordy jaśminu. Woda należy do nut rześkich i roślinno-kwiatowych. Zapach jest ładny, ale jednak nie dla mnie. Niektóre zapachy pasują do mnie w określonym czasie. Czasami to idealne typy na wieczór lub na okres jesienno-zimowy ( tak jak ostatnia nowość So Elixir Bois Sensuel, który sprawdza się teraz u mnie przy każdym wieczornym wyjściu ) Z Naturelle mam taki problem, że mimo świeżego zapachu i braku drażniących mocnych nut, nie mogę go dopasować do siebie. 


Widocznie moje pH skóry gryzie się ze składem tej wody toaletowej.  Co nie znaczy, że u was nie sprawdzi się doskonale, w szczególności, że jest to najczęściej wybierany zapach przez większość klientek. 

Plusy produktu:
- długotrwały zapach
- rześkie limonkowe nuty 
- duża pojemność
- idealny na prezent 

Minusy produktu:
- zbyt często powtarzający się prosty flakon 


Moja ocena : 3,5/5 
Ocena mojej mamy 5/5

Cena produktu: 125zł

Wodę zakupicie w linku poniżej :

 Woda toaletowa Naturelle