29 czerwca 2015

Łagodzące mleczko do demakijażu Sensitive Végétal

Opis produktu

Mleczko skutecznie usuwa makijaż działając jednocześnie ochronnie na wrażliwą skórę. Dla optymalnej tolerancji kosmetyk pozbawiony jest wszelkich konserwantów dzięki czemu ryzyko podrażnień jest zminimalizowane. Po zastosowaniu skóra nie jest ściągnięta ani rozgrzana.
Sensitive Végétale to odpowiedź na potrzeby wrażliwej cery, która często jest napięta, zaczerwieniona i swędzi. Nasi naukowcy odkryli wyjątkową moc liści Sigesbeckia Orientalis. Wyciąg z tej rośliny działa na skórę jak okład który łagodzi podrażnienia i zaczerwienienia oraz redukuje uczucie napięcia i rozgrzania. Formuła o wysokiej tolerancji, polecana przez dermatologów. Bez zapachu, bez barwników, bez parabenów.
Działanie
• Usuwa makijaż nie podrażniając skóry
• Przywraca komfort
Składniki
• Wyciąg z liści Sigesbeckia Orientalis z kontrolowanych upraw
• Składniki pochodzenia naturalnego stanowią ponad 86% formuły kosmetyku
• Bez zapachu, bez alkoholu, bez parabenów, bez barwników, bez olejów mineralnych
Sposób użycia
Nakładać codziennie rano i wieczorem na skórę twarzy oraz na powieki używając płatka kosmetycznego
Rodzaj opakowania i wielkość
200 ml
 
Moja recenzja:  
Mleczko do demakijażu z odświeżonej gamy Sensitive Végétal otrzymałam od firmy w paczuszce do testowania kosmetyków. Byłam ogromnie ciekawa czy pobije na łopatki mój ukochany rumianek 2w1 ( mleczko+ tonik ) od Yves Rocher.
Po pierwszym użyciu niemal natychmiast zauważyłam pierwszą wadę mleczka. Według zapewnień producenta kosmetyk nie podrażnia i działa łagodząco, w moim wypadku było jednak zupełnie inaczej. Fakt, mleczko nie spowodowało zaczerwienienia i reakcji alergicznej, ale odczułam wyraźne pieczenie powiek podczas zmywania makijażu z oczu. Na szczęście pieczenie ustępuje po kilku minutach. 

Twarz, szyja, dekolt nie ulega podrażnieniu, skóra jest miękka i wyraźnie oczyszczona. Plusem mleczka jest brak zaczerwienienia policzków i szyi podczas wykonywania demakijażu. Cera jest wyraźnie nawilżona i złagodzona.


Mleczko ma delikatny, słabo wyczuwalny zapach, który szybko się ulatnia. Ciężko powiedzieć co przypomina:) Troszkę aloes w połączeniu z mokrymi liśćmi po deszczu. Jest to seria do cery wrażliwej, więc zapach jest ekstremalnie delikatny i bardzo szybko zanika. 


Konsystencja mleczna, średniej gęstości , która doskonale nawilża cerę, nie pozostawiając na twarzy zalegających grudek oraz resztek mleczka. 


Plusy produktu:
- bardzo dobre nawilżenie
- złagodzenie podrażnień ( oprócz powiek ) 
- delikatna, przyjemna konsystencja
- doskonałe uzupełnienie gamy Sensitive Végétal
 
Minusy produktu :
- Powoduje pieczenie powiek i oczu podczas demakijażu tuszu do rzęs 
 
Podsumowując mleczko to idealny dodatek do całej gamy Sensitive Végétal. Mimo wielu zalet po ukończeniu opakowania wrócę ponownie do mojej sprawdzonej serii rumiankowej,która równie dobrze nawilża moją cerę nie podrażniając jej, nawet przy demakijażu oczu, co w tym wypadku jest dla mnie ogromnie ważną zaletą. W tym mleczku mi tego brakowało.Obecnie używam go do dokładnego demakijażu i oczyszczenia twarzy oraz szyi omijając oczy, które zmywam dwufazowym bławatkiem. 
 

Moja ocena : 4/5 ( takie małe naciągane za dobre nawilżenie, co trzeba mleczku przyznać jest na wysokim poziomie )

Cena produktu: 33zł 

Mleczko kupicie w linku poniżej:
 

25 czerwca 2015

Odświeżająca mgiełka jabłko z anyżem

Opis produktu

Odkryj limitowaną edycję o orzeźwiającym zapachu jabłka z anyżem. Kolekcja powstała specjalnie z myślą o wakacjach, idealnie oddając klimat beztroski, słońca i wypoczynku. Formuła zawiera olejek eteryczny z jabłka oraz olejek eteryczny z anyżu
Poręczny flakon stworzony specjalnie do torebki, aby móc przedłużać soczysty zapach o dowolnej porze dnia.
Działanie
• Pozostania na skórze soczysty, wakacyjny zapach jabłek z anyżem
Składniki
• olejek eteryczny z jabłek
• olejek eteryczny z anyżu
Sposób użycia
Stosuj w dowolnym momencie dnia dla przedłużenia zapachu na skórze.
Rodzaj opakowania i wielkość
100 ml
 
Moja recenzja: 
Na pierwszym zdjęciu powinny się pojawić jabłka i anyż, ale akurat w domu zabrakło mi idealnych do tej recenzji owoców, więc w roli zastępstwa mamy kiwi i banana :D 

Mgiełkę kupiłam pod koniec maja zachęcona jej ślicznym jabłkowym zapachem. Z początku bałam się , że jej mocny zapach będzie mnie drażnił, ale okazało się, że jest przyjemnie relaksujący i jak na mgiełkę zasadniczo długo się utrzymuje. 

Mgiełka jest idealna na wakacje. Stosuje ją w celu odświeżenia po opalaniu, jak również podczas opalania w celach odprężających :). Świetna alternatywa w pracy, lub na krótkie wyjazdy, ponieważ świetnie zastępuje dezodorant lub lekką wodę toaletową. 

Zapach cóż... iście jabłkowy :) Jeśli znacie lizaki chupa chups o smaku jabłkowym to z pewnością poczujecie nuty tej mgiełki. Jeśli chodzi o anyż, pojawia się on momentami bardziej niż w żelu pod prysznic. Mimo, że w mgiełce dominują jabłuszka, anyżowa powłoczka nie daje o sobie zapomnieć. 

W kwestii wydajności oceniam 8/10. Całkiem nieźle jak na płynne mgiełki jakie miałam okazję testować. Z pewnością wystarczy na całe wakacje, a może nawet zahaczy o jesień:)

Zauważyłam, że kilka pań pytało czy zapach jest naturalny. To raczej połączenia miąższu z jabłek z anyżem, bardziej przypomina mi dopiero co otwarty mus jabłkowy lub słoiczek dla dzieci gerber :) Tak ! Mgiełka pachnie jak przecier jabłkowy posypany anyżem. Zapach jest mocny i trwały, ale nie powoduje bólu głowy. 
 
Plusy produktu:
- mały wakacyjny flakonik
- trwały zapach
- soczyste jabłkowe nuty
- piękna etykieta 
- wydajny 
 
Minusy produktu:
- cena ( stosunkowo wysoka )
 
Ocena : 5/5 
Cena produktu: 26,90zł

Mgiełka do kupienia w linku :

 

13 czerwca 2015

Peelingujący żel pod prysznic Jabłko z anyżem

Opis produktu

Odkryj limitowaną edycję o orzeźwiającym zapachu jabłka z anyżem. Kolekcja powstała specjalnie z myślą o wakacjach, idealnie oddając klimat beztroski, słońca i wypoczynku. Formuła zawiera olejek eteryczny z jabłka oraz olejek eteryczny z anyżu.
Żel pod prysznic pozostawia na skórze soczysty zapach jabłek a jednocześnie nie wysusza jej.
Peelingujący żel pod prysznic został wzbogacony pudrem z pestek moreli oraz pudrem z orzecha kokosowego. Jego delikatne drobinki łagodnie usuwają zrogowaciały naskórek, nie podrażniając przy tym skóry.
Działanie
• Łagodnie myje skórę
• Delikatnie złuszcza martwe komórki naskórka
• Pozostawia na skórze soczysty zapach jabłek.
Składniki
• puder z pestek moreli
• puder z orzecha kokosowego
• olejek eteryczny z jabłka
• olejek eteryczny z anyżu
Sposób użycia
Stosować codziennie pod prysznicem na zwilżoną skórę.
Rodzaj opakowania i wielkość
200 ml
 
Moja recenzja :
Żel pod prysznic Jabłko z Anyżem z dodatkiem peelingujących drobinek ( ziarna kiwi ) to idealny kosmetyk na lato:). Już pod koniec maja zakupiłam to cudo "spod laty" , bo jeszcze nie było wystawione na sklepie, ale na ulotkę mogłam zakupić :). Wzięłam dodatkowo mgiełkę o tym samym zapachu, ale o niej w kolejnym poście. 

Żel wzięłam z uwagi na moją miłość do maliny z PN w tym samym gustownym opakowaniu z ziarnami kiwi. Żele te bardzo szybko się kończą, przez swoją wodnistą konsystencję, ale i tak je uwielbiam:) O żelu malinowym pisałam już w poście,w ubiegłym roku.
 
 
Konsystencja żelu jak już wcześniej wspominałam jest ciut wodnista :) z wyraźną dominacją pudru z pestek moreli i oczywiście ziaren kiwi. Zapach...boski ! Z tubki wyraźne jabłko, aromat jak w sokach tymbark "jabłko i mięta", po spienieniu wszystko się zmienia. Nadal czuć jabłka i szczyptę anyżu, ale też czuje nuty mleczne, jakbym zrobiła sobie koktajl z kiwi, jabłek i właśnie długo zastanawiałam się dlaczego tak ostry aromat owoców po uzyskaniu piany pachnie jak mleczny koktajl! Wąchałam, myślałam skąd ta nagła zmiana. Oświeciło mnie kiedy przeczytałam szczegółowy opis składu produktu na stronie sklepu internetowego. No właśnie kokos! Nie czuć go w samym żelu jak również podczas kąpieli, ale jego niewidzialny puder zawarty w tym żelu zmienia jego nutę na typowo koktajlową, dlatego wyczuwałam mleczne aromaty :D 
 
Żel zaskoczył mnie swoją mieszanką wakacyjnych wspomnień :) Zawsze kiedy używam go pod prysznicem mam ochotę na owocowy koktajl na plaży. Zachęcam więc zabrać go ze sobą na wakacje, a później używać kiedy już upragniony urlop się skończy. Wtedy zawsze będzie wam przypominał relaksujący czas spędzony w górach, nad morzem czy za granicą. 

Plusy produktu:
- świetna mleczna piana
- uwielbiam ziarna kiwi 
- mieszanka zmieniającego się zapachu
- piękna, wakacyjna etykieta
- naturalny !:D 
- nie wysusza skóry 

Minusy produktu:
- za szybko się kończy
- powoduje uczucie wakacyjnego głodu :D
- uzależnia 
 
UWAGA!
Żel raczej nie należy do zdzieraków, to raczej miziający i relaksujący produkt, który nie spełni się jako typowy peeling:) Nie traktujcie go więc jako kosmetyk 2 w 1, bo możecie się lekko rozczarować. 
Na koniec ciekawostka...

Żel tak szybko się kończy i czułam, że nie starczy tubki do wakacji. Dlatego postanowiłam zakupić drugą tubkę. Zanim jednak wybrałam się ponownie do sklepu dostałam paczkę od kuriera, a w niej kolejna paczka od Yves Rocher z kosmetykami do testowania na miesiąc czerwiec. Na moje szczęście znalazła się w nich tubka z moim żelem!:) A więc zapas na letnie szaleństwo już przygotowany ! Mimo to chyba skuszę się jeszcze na cytrynę z bazylią, przyjemności nigdy za wiele...:)

Kto ma ochotę na jabłko z anyżem? Zachęciłam troszkę do zakupu ?

Moja ocena 5/5
Cena produktu: 14,90zł ( śmiesznie niska ) 

Żel zakupicie w linku poniżej :
 

Skorzystajcie z kuponów rabatowych do sklepu internetowego w linku poniżej :