24 marca 2015

KOSMETYKI CZEKAJĄCE W KOLEJCE DO ZRECENZOWANIA - pierwsze wrażenia

Lista kosmetyków nigdy się nie skraca, zawsze kiedy już mam wrażenie, że nie będzie o czym pisać idę na zakupy i ponownie koszyk zapełnia się nowościami :) Tak to ze mną jest...

1. Podkład zero niedoskonałości. Mam kolor najjaśniejszy ( jasny porcelanowy beż ) i dodam, że w porównaniu do podkładu 000 z gamy wygładzająco-rozświetalącej odcień bardzo mocno się różni. Ten jest bardziej żółty ( po nałożeniu moja twarz wygląda jakby była lekko opalona ) dlatego polecam wybierać kolory o jeden a nawet 2 odcienie jaśniejsze. Co do samego działania nie jestem pewna. Zaczęłam stosować podkład razem z pudrem z tej samej serii i po 2 dniach jak grzyby po deszczu na mojej twarzy zaczęły wyskakiwać same pryszcze i przebarwienia :) zaczęłam się zastanawiać czy to wina podkładu czy pudru? Czy po prostu zwykły zbieg okoliczności na zmianę pogody ( wiosna przyszła ). Do tej pory nie umiem tego ustalić, dlatego obecnie odstawiłam puder i podkład, poczekam aż wszystko mi zejdzie i będę stosowała je pojedynczo. Druga opcja jaka przyszła mi do głowy to jak było przy gamie sebo vegetal, kosmetyk wyciąga na początku wszystkie niedoskonałości, które żyły sobie pod skórą niezauważalne i przez pierwsze 2-3 tygodnie trzeba się pomęczyć. 
Czy któraś z was stosuje już tą nową gamę i miewała podobne problemy? Piszcie w komentarzach, chętnie poczytam. 
Co do samego krycia i trwałości podkładu jestem zadowolona. Ma lprzyjemny koloryt, który nadaje mojej twarzy " lekkiej opalenizny". Bardzo dobrze się rozprowadza. Na twarzy utrzymuje się około 10-11 h, delikatnie kryje niedoskonałości ale podoba mi się, że dokładnie wygładza cerę i nie pozostawia śladów i zacieków. 

Data publikacji recenzji : kwiecień ( dokładna data ukaże się na początku kwietnia ) 


2. Puder do twarzy z gamy zero niedoskonałości ( kolor jasny beż ) ma eleganckie opakowanie z lusterkiem. Do nakładania pudru firma dodaje malutki pędzelek, ale ja osobiście wolę nakładać go specjalną gąbeczką , którą miałam dołączoną do innego pudru. Pędzelkiem jakoś źle mi się go aplikuje. Puder jest delikatny i dobrze kryje niedoskonałości, łatwo się rozprowadza i dość długo się utrzymuje ( koło 10h ) tak samo jak do podkładu nie mam pewności, od którego z tych kosmetyków dostałam wysypu niedoskonałości na światło dzienne, dlatego obecnie oczekuje na oczyszczenie twarzy i będę ponownie podchodziła do testowania zakupionych produktów. 

Data publikacji recenzji : kwiecień ( dokładna data ukaże się na początku kwietnia ) 


3. Mleczko do ciała perfumowane Quelques Notes d`Amour - jeszcze nie zdążyłam się za niego zabrać, ale zapach jest cuuudowny :) dam wam niedługo znać jak pierwsze wrażenia

Data publikacji recenzji : kwiecień ( dokładna data ukaże się na początku kwietnia ) 


4. Żel pod prysznic kokos - oczekuje na wejście do łazienki ( pachnie jak prawdziwe alkoholowe malibu )

Data publikacji recenzji : 30.03 poniedziałek

4. Mleczko do ciała kokos obecnie stosowałam dopiero 2 razy, na pewno dużo lepiej nawilża od malinowego mleczka jakie kiedyś miałam okazję stosować. Pachnie jak świeżo utarte wiórki kokosowe.Robi wrażenia zapachowe, jak będzie z nawilżeniem o tym niebawem.

Data publikacji recenzji : kwiecień ( dokładna data ukaże się na początku kwietnia ) 


5. Korektor pod oczy zero niedoskonałości i cieni pod oczami ( ponad miesiąc temu kupiłam korektor w odcieniu jasny beż ( odcień najjaśniejszy )m a dwa tygodnie temu otrzymałam drugi ciemniejszy odcień do testowania. Niebawem pojawi się recenzja tych dwóch odcieni na moim blogu. Obecnie wypowiem się o tym jaśniejszym. Stosuję go codziennie pod oczy i jestem bardzo zadowolona. Bardzo dokładnie kryje cienie pod oczami i rozjaśnia spojrzenie, łatwo się aplikuje i scala z cerą. Delikatnie pachnie płatkami kwiatów , ale tylko na początku po otwarciu opakowania. Niezastąpiony na każdy dzień dlatego jest moim nieodłącznym przyjacielem.

Data publikacji recenzji : 28.03 sobota


6. Serum wygładzające do włosów. To jest najlepszy kosmetyk do włosów jaki miałam od Yves Rocher. Mam proste włosy, które przy końcówkach lubią się zawijać, co bardzo mnie drażni. Często też zdarza się, że po wysuszeniu głowy moje włosy się puszą. Ten kosmetyk to lekarstwo dla moich włosów. Aplikuję go co 2 mycie. Wystarczą trzy naciśnięcia na pompkę i wcieram we włosy na całej długości po same końcówki. Efekt? Idealnie wyprostowane włosy ( efekt otrzymuje się krócej niż zapewnia producent , u mnie do końca dnia czyt. do 21:00 po umyciu głowy o 8:00 ) Włosy dobrze się rozczesują ( pierwszego dnia :D , po nocy może być większy kłopot, ale nie robią się broń boże kołtuny. Polecam przed snem dokładnie rozczesać włosy ) nie czujemy kosmetyku na włosach, wchłania się jak odżywka. Włosy są miękkie , wyprostowane i nie puszą się. To mój hit!

Data publikacji recenzji : 31.03 wtorek

7. Maseczka i peeling Hydra Vegetal - tutaj dużo nie zdradzę, bo pojutrze pojawi się post. Powiem tylko, że z maseczką niestety się nie zaprzyjaźniłam, zaś z peelingiem zostaliśmy dobrymi kumplami :) więcej o moim małym zestawie nawilżająco-oczyszczającym już w czwartek. 

Data publikacji recenzji : 26.03 czwartek

8. Woda toaletowa konwalia , obecnie oczekuje na swoje pierwsze chwile na wiosnę:) Stosowałam ją zaledwie kilka razy, ale że kocham te kwiaty, myślę, że stanie blisko na półce z moim ulubionym zapachem kwiatu wiśni. 

Data publikacji recenzji : kwiecień ( dokładna data ukaże się na początku kwietnia ) 


9. Krem nawilżający do rąk z arniką. Stosuję go codziennie w pracy, sprawdza się doskonale przy codziennym nawilżeniu, jednak dla osób , które mają skłonności do nadmiernego przesuszania dłoni i skórek polecam balsam do rąk z arniką, o którym kiedyś już pisałam.

Data publikacji recenzji : kwiecień ( dokładna data ukaże się na początku kwietnia ) 


10. Krem Anti-Age Global na dzień , to idealne uzupełnienie mojego kremu na noc z tej samej serii, tak samo szybko się wchłania i doskonale nawilża, więcej o nim już niebawem :)

Data publikacji recenzji : kwiecień ( dokładna data ukaże się na początku kwietnia ) 



 11. Krem do twarzy na dzień serum vegetal ( wygładzający zmarszczki ). obecnie w fazie testowania. Pierwsze wrażenia: piękny delikatny roślinno-owocowy zapach. Aksamitna konsystencja kremu i dobre nawilżenie. 

Data publikacji recenzji : kwiecień ( dokładna data ukaże się na początku kwietnia ) 


Czy jakiś produkt szczególnie was zainteresował? Już niedługo każdy z nich otrzyma swój własny post recenzencki !:) 

9 komentarzy:

  1. Czekam na recenzję wody toaletowej, bo również kocham konwalie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja od około tygodnia stosuję puder Zero niedoskonałości. Mam raczej bezproblemową cerę i stosuję go solo, tylko w celu ujednolicenia kolorytu. Żadnych niespodzianek na szczęście nie zauważyłam, ogólnie jestem bardzo zadowolona z tego pudru. :)
    Kokosowy żel pod prysznic uwielbiam, a mleczko czeka w szafce na swoją kolej, podobnie jak krem Anti-Age Global.

    Czekam na recenzję mleczka Quelques Notes d'Amour - bardzo mnie kusi, ale wciąż obawiam się o zbyt słabe nawilżenie, jak to często bywa w przypadku balsamów z linii zapachowych.

    OdpowiedzUsuń
  3. Czekam na szczegolowa opinie na temat serum do włosów.

    OdpowiedzUsuń
  4. ja czekam na recenzję podkładu, miałam wszystkie pozostałe podkłady, które bardzo trafiają w mój gust, świetnie kryją, wybór kolorów - boski, strasznie cieszę się że mają żółte pigmenty i cudownie rozświetlają i wygładzają cerę, dlatego straaasznie jestem ciekawa nowego podkładu. gdyby yves rocher zaprzestał produkowania podkładów to chyba bym się popłakała ...:P

    OdpowiedzUsuń
  5. Proszę o recenzję peelingu.Stary mi sie kończy, ciekawe jak nowy, nawilżający u Pani się sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
  6. Halo! Czekam na hity makijażowe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mial byc post we wtorek stode i dzisiaj.....

      Usuń
    2. za moment pojawi się post hity do pielęgnacji włosów, a za godzinkę recenzja maseczki i peelingu. Kochani staram się na bieżąco dodawać posty zgodnie z obietnicą, ale mam też pracę, która sprawia, że czasem wracając do domu marzę o łóżeczku i śnie. Post makijażowy pojawi się jutro w okolicach 22:30 kiedy wrócę z pracy.

      Usuń
  7. Przepiękne zakupy u mnie mleczko kokosowe czeka w kolejce - a na serum do włosów trzeba się będzie skusić kolejnym razem mam odżywkę lub szampon z tej serii ;)

    OdpowiedzUsuń